Ks. abp Michalik: „Krzyż należy adorować w sposób godny człowieka i Boga”

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Józef Michalik wyraził „oburzenie i niesmak” w związku z bluźnierczą wystawą w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. „Kolejny raz został zbezczeszczony Krzyż, znak miłości Boga do człowieka, święty znak mocno wpisany w naszą rodzimą kulturę i tradycję” – napisał Ksiądz Arcybiskup.

W ramach wystawy prezentowany jest skandaliczny film autorstwa Jacka Markiewicza, na którym nagi mężczyzna obscenicznymi gestami profanuje figurę Chrystusa Ukrzyżowanego.

Pragnę wyrazić oburzenie i niesmak, z powodu obrazoburczego aktu, który uważam za niedopuszczalny – napisał ks. abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Ksiądz Arcybiskup podkreślił jednocześnie, że „Krzyż jest znakiem, który należy adorować w sposób godny człowieka i Boga. Sztuka zaś, która ma być bliżej ducha, nie powinna bezkrytycznie przekraczać granic i być narzędziem obrazy uczuć ludzi wierzących. Należy bronić się przed ekspresjami chorych wyobraźni, które nie promują dobra, prawdy i piękna”.

Metropolita Przemyski zauważa także, że „zdrowym przejawem jest słuszna reakcja Biskupa miejsca, Radia Maryja i licznych ludzi, na tego rodzaju przedstawienia, z czym też niniejszym się solidaryzuję”.

Po serii protestów minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski zapewnił, że bluźniercza wystawa nie będzie finansowana z budżetu resortu kultury. Wystawa jest jednak nadal dostępna.

W sytuacji obrażania katolików przez instytucje kultury – podległe ministerstwu – PiS domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu. Wniosek w tej sprawie złożyli posłowie Anna Sobecka i Jan Dziedziczak.

Trzeba  interweniować. Trzeba również zapobiegać, żeby tego typu problemy nie miały miejsca w przyszłości. Jesteśmy za tym, żeby osoby, które są za to odpowiedzialne poniosły konsekwencje. Centrum Sztuki Współczesnej jest instytucją autoryzowaną i finansowaną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Minister kultury jako osoba odpowiedzialna ma prawo wymagać, np. tego, żeby dzieła sztuki nie obrażały i nie wykluczały innych. Poza tym, żeby te dzieła sztuki były na wysokim poziomie, bo ten pseudoartysta, który wystawił ową instalację jest znany tylko z tego, że obraża ludzi wierzących. Na to zgody być nie może i wymagamy od ministra, żeby tego typu procedery nie miały już więcej miejsca – powiedział poseł Jan Dziedziczak.

Nie wolno milczeć w tak ważnej sprawie. Jest Konstytucja i polskie prawo, których zasad nie wolno nikomu łamać, a jeśli do tego dochodzi to trzeba wyciągać konsekwencje – mówi poseł Anna Sobecka.

– Wystawa autorstwa Jacka Markiewicza to nie tylko profanacja Krzyża, ale profanacja Boga – największej świętości. Jest to profanacja dziedzictwa chrześcijańskiego. Będziemy apelować o zaprzestanie dyskryminacji, przede wszystkim katolików i zaprzestanie uderzania w wartości chrześcijańskie. Obrazoburcze instalacje, czy filmy muszą znaleźć swój kres, dlatego, że jest Kodeks karny i Konstytucja, która nam to gwarantuje – zaznaczyła poseł Anna Sobecka.

Parlamentarzyści chcą, by na posiedzeniu komisji był obecny, m.in. minister kultury Bogdan Zdrojewski i przedstawiciele warszawskiego CSW. Przewodnicząca sejmowej komisji kultury poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska zapowiedziała, że po posiedzeniu prezydium komisji odniesie się do wniosku.

RIRM

drukuj