fot. Adam Guz/KPRM

KPO zgodnie z zamierzeniami?

Krajowy Plan Odbudowy zostanie zatwierdzony zgodnie z zamierzeniami – zapewnił rząd. Komisja Europejska może jednak przedłużyć termin zatwierdzenia Planu, co opóźni wypłatę środków dla naszej gospodarki. Opozycja sugeruje, że to efekt nieakceptowanych w Brukseli zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Projekt polskiego Krajowego Planu Odbudowy trafił do Komisji Europejskiej 3 maja br., wtedy rozpoczęły się też negocjacje z unijnymi urzędnikami. W ubiegłym tygodniu zakończyły się ona na poziomie operacyjnym. Komisja Europejska miała dwa miesiące na ocenę projektów złożonych przez państwa członkowskie. W wypadku Polski poprosiła jednak o dodatkowy miesiąc. Decyzję powinna ogłosić do 3 sierpnia 2021 roku – mówił Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

– Liczę na to, że Komisja wyrobi się w tym terminie, chociaż z Brukseli płyną różne oficjalne i mniej oficjalne głosy. Mówi się o wrześniu – wyjaśnił  wicemin. Waldemar Buda.

Krajowy Plan Odbudowy muszą zatwierdzić ministrowie gospodarki i finansów państw członkowskich. Ich kolejne spotkanie planowane jest na wrzesień, co może opóźnić wypłatę środków dla Polski. Część krajów już korzysta z pieniędzy – mówił  Bogdan Rzońca, poseł do parlamentu europejskiego z PiS.

– 12 krajów ma już te plany zatwierdzone. Co więcej, na podstawie tych planów mogą sięgać już po zaliczkę. Jest to 13-proc. zaliczka wartości planów poszczególnych krajów – poinformował Bogdan Rzońca.

Media spekulują, że KE będzie opóźniać decyzję w sprawie KPO, aby zmusić Polskę do wykonania orzeczenia TSUE. Komisja dała Polsce czas na zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do 16 sierpnia 2021 roku. Potem będzie chciała uruchomić kary finansowe. Ursula von der Leyen, szefowa KE, osobiście ogłaszała zatwierdzenie planów odbudowy w państwach członkowskich. Takiej wizyty w Polsce na razie nie planuje – zaznaczył dr Marcin Kędzierski, politolog.

– Wydaje się, że właśnie orzeczenie TSUE i co z tym orzeczeniem zrobi Polska, będzie czynnikiem kluczowym decydującym o harmonogramie zatwierdzeni tego planu i ewentualnego przekazania środków – wskazał politolog.

Gdyby do tego doszło, Komisja Europejska przekroczyłaby swoje kompetencje  – mówił prawnik Piotr Gawlik.

– Byłoby to przekroczenie uprawnień Unii. Mielibyśmy prawo nie wykonywać wyroku i domagać się satysfakcji z powodu usunięcia tych środków – podkreślił Piotr Gaglik.

Viera Jurova, wiceszefowa KE, zapewniła, że spór o polski wymiar sprawiedliwości nie ma wpływu na negocjacje KPO.

– Nie chcę prognozować, kiedy negocjacje się zakończą. Nie ma jednak bezpośredniego związku między tym, co dzieje się w sferze sądowniczej w Polsce, a negocjacjami – powiedziała Viera Jourova.

Według Pawła Jabłońskiego, wiceministra spraw zagranicznych, medialne spekulacje to efekt działań liberalnolewicowej opozycji.

– To jest znowu próba wywołania przede wszystkim przestrachu w polskim społeczeństwie i opinii publicznej przez opozycyjne środowiska polityczne – wskazał wicemin. Paweł Jabłoński.

Polityk uspokoił, że przedłużające się prace Komisji mogą wynikać z okresu wakacyjnego. Zapewnia, że polski Plan na pewno zostanie przyjęty. Tymczasem to przez działania opozycji, Polska jako jeden z ostatnich krajów ratyfikowała Fundusz Odbudowy.

– Procedowanie w Senacie było zgodne z regulaminem Senatu, który miał 30 dni – poinformował Michał Szczerba, poseł PO.

Senat przez miesiąc pracował nad krótką ustawą ratyfikacyjną, do której ostatecznie nie wprowadził żadnych poprawek, ponieważ politycy opozycji się pomylili w trakcie głosowania.

– Trudno się teraz dziwić, że naszego Planu nie wyciągają jako pierwszego i nie akceptują w sytuacji, gdy element, który leżał po naszej stronie, był przyjęty jako ostatni. Dziś zbieramy pokłosie i konsekwencje tego, jak zachował się Senat – ocenił Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

Zgodnie z Krajowym Planem Odbudowy środki z Funduszu Odbudowy trafią m.in. na modernizację obiektów leczniczych, budowę żłobków, termomodernizację szkół i transformację energetyczną. Środki z FO Polska będzie musiała wykorzystać do 2026 roku.

TV Trwam News

drukuj