fot. PAP/EPA

Koordynacja militarna w Syrii

Prezydent Rosji Władimir Putin i USA Barack Obama są gotowi zwiększyć koordynację militarną w Syrii. Przywódcy rozmawiali na ten temat telefonicznie.

Stosunki pomiędzy Rosją i USA są obecnie napięte m.in. w związku z konfliktem w Syrii, gdzie Moskwa i Waszyngton wspierają przeciwne strony w wojnie domowej. Politolog dr Marcin Szydzisz uważa, że kooperacja amerykańsko-rosyjska w konflikcie syryjskim jest konieczna.

– Obydwa mocarstwa są zaangażowane w ten konflikt. Wprawdzie popierają inne strony, ale nie do końca znowu inne – mianowicie Rosjanie popierają syryjskiego prezydenta Asada, zaś amerykanie tak zwaną umiarkowaną opozycję, ale obie strony konfliktu widzą największego wroga w tzw. państwie islamskim i zbliżonym do Al-Kaidy froncie Al-Nusra – mówi politolog dr Marcin Szydzisz.

Zatem – jak wskazuje ekspert – jest możliwa kooperacja w walce z tymi dwoma silnymi frakcjami.

– I właściwie konieczna tym bardziej,  że obie strony konfliktu – prezydent Asad i umiarkowana opozycja deklarują gotowość do rozmów pokojowych. Te rozmowy, które były w Genewie, nie skończyły się sukcesem, ale sam fakt, że do nich doszło i próbowano uzgodnić protokół rozbieżności jest czymś pozytywnym i dobrym – podkreślił dr Marcin Szydzisz, politolog.

Biały Dom informuje w komunikacie, że prezydenci Władimir Putin i Barack Obama potwierdzili swoje zaangażowanie w pokonanie tzw. Państwa Islamskiego i Frontu Al-Nusra. W rozmowie z Władimirem Putinem, prezydent Barack Obama wyraził oczekiwanie, że Moskwa wywrze większą presję na władze w Damaszku, by te zaprzestały ataków na ludność cywilną.

Prezydenci podkreślili też konieczność wznowienia pod patronatem ONZ rozmów pokojowych w sprawie Syrii. Rozmowa dotyczyła także konfliktu w Górskim Karabachu i na Ukrainie. Biały Dom poinformował, że prezydent USA zwrócił także uwagę na potrzebę pełnego wdrożenia porozumień z Mińska.

 

 

TV Trwam News

drukuj