fot. twitter.com

Konfederacja wystartuje pod własnym szyldem

Zmiany w kole parlamentarnym Konfederacji. Po odejściu przewodniczącego Marka Jakubiaka przewodniczącym koła został poseł Jakub Kulesza. Konfederacja zapowiada start w jesiennych wyborach pod własnym szyldem.

Koło parlamentarne Konfederacja tworzą posłowie, którzy do Sejmu weszli z list Kukiz’15. Samo Koło powołano tuz przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i skupiało parlamentarzystów startujących w wyborach pod szyldem Konfederacji. Początkowo w tej grupie politycznej było 6 posłów, w poniedziałek odeszli Piotr Liroy-Marzec i Marek Jakubiak, dotychczasowy przewodniczący koła.

Nowy przewodniczący Jakub Kulesza zapowiedział, że w wyborach do parlamentu krajowego posłowie koła oraz wspierające ich środowiska polityczne pójdą pod własnym szyldem.

Oświadczam, że na jesieni startujemy jako Konfederacja, przygotowujemy się do startu – zaznaczył Jakub Kulesza.

Trzon Konfederacji tworzą: Partia Korwin i Ruch Narodowy. Posłowie Konfederacji określają się jako opozycja konstruktywna, co ma ich odróżniać od opozycji totalnej, czyli PO i Nowoczesnej.

Patrzymy na ręce PiS. Rozliczamy PiS nieraz bardzo ostro, natomiast prawda jest taka, że np. nowy Rzecznik Praw Dziecka jest w naszym przekonaniu dużo lepszym rzecznikiem niż poprzedni – mówił poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego.

Nowy Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak został wybrany na tę funkcję głównie głosami PiS, ale już tak pozytywnych ocen Konfederacja nie wystawia Rzecznikowi Praw Obywatelskich Adamowi Bodnarowi. Posłowie koła chcą jego odwołania. Stanowisko to popiera Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina, związana z Konfederacją. Lista zarzutów pod adresem obecnego RPO jest długa.

Adam Bodnar interweniował w sprawie urzędów stanu cywilnego, które nie chciały wydawać zaświadczeń osobom, które chcą wstąpić w związki jednopłciowe. Kolejna interwencja Adama Bodnara to jest sytuacja, do której doszło w Łodzi, gdzie drukarz nie chciał przygotowywać materiałów graficznych dla fundacji zajmującej się promocją LGBT – podkreśliła Kaja Godek.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego Konfederacja nie przekroczyła progu wyborczego, uzyskując nieco ponad 4,5 proc. poparcia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj