fot. PAP/EPA

Nadchodzą kolejne upały

Jak informuje IMGW, przeważająca część kontynentu będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Czechami i Morzem Północnym. Europa północna i krańce wschodnie będą w zasięgu układów niżowych, z mało aktywnymi frontami atmosferycznymi. Polska będzie w zasięgu wspomnianego słabnącego wyżu. Z zachodu zacznie napływać ciepłe powietrze polarne morskie.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1006 hPa i będzie spadało.

W sobotę zachmurzenie małe i umiarkowane, tylko na północnym wschodzie i wschodzie okresami duże i tam przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna od 21 st., 23 st. na wschodzie, około 26 st. w centrum do 30 st. na zachodzie kraju. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie okresami porywisty, zachodni i północno-zachodni.

W nocy z soboty na niedzielę zachmurzenie małe i umiarkowane. Temperatura minimalna od 9 st. na Podhalu i 11 st. na północnym wschodzie do 16 st., 17 st. na zachodzie i nad morzem. Wiatr będzie słaby, nad morzem umiarkowany i dość silny, zachodni i południowo-zachodni.

W niedzielę bezchmurnie lub zachmurzenie małe. Temperatura maksymalna od 28 st. na wschodzie do 33 st., 34 st. na zachodzie, nad morzem około 27 st., na Podhalu 26 st. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, południowo-zachodni i zachodni.

W Warszawie w sobotę zachmurzenie małe i umiarkowane. Temperatura maksymalna 26 st. Wiatr na ogół umiarkowany, okresami porywisty, zachodni i północno-zachodni. W nocy z soboty na niedzielę bezchmurnie lub zachmurzenie małe. Temperatura minimalna 15 st. Wiatr słaby, południowo-zachodni. W niedzielę bezchmurnie lub zachmurzenie małe. Temperatura maksymalna 31 st. Wiatr umiarkowany, południowo-zachodni.

PAP/RIRM

drukuj