fot. PAP/Piotr Polak

Komunistyczne nazwy m.in. ulic znikną z przestrzeni publicznej?

Najprawdopodobniej komunistyczne nazwy m.in. ulic, mostów, placów niebawem znikną z przestrzeni publicznej. Prawo i Sprawiedliwość powraca do projektu w tej sprawie.

Projekt ustawy zgłoszony przez senatorów zakłada, że zmianę komunistycznych nazw nadzorowaliby wojewodowie w porozumieniu z Instytutem Pamięci Narodowej.

W ciągu kilku lat wszystkie nazwy nawiązujące do komunizmu i innych ustrojów totalitarnych zniknęłyby z przestrzeni publicznej. Do Senatu trafiła opinia Związku Powiatów Polskich. Samorządy obawiają się, że realizacja propozycji PiS będzie oznaczać spore wydatki.

Senator Robert Mamątow uspakaja i podkreśla, że ewentualne koszty związane z projektem dekomunizacji są niewielkie.

– Zebrałem podpisy kolegów w wymaganej ilości i złożyłem ponownie jako projekt grupy senatorów, żeby ponownie nadać bieg legislacyjny. Myślę, że tym razem się to nam uda. Jest to projekt, który powinien dawno, dawno temu być zrealizowany. Są drobne koszty, ale to koszty takie, które mogą udźwignąć samorządy – mówi Robert Mamątow.

Prawo i Sprawiedliwość podobny projekt dekomunizacji złożyli w ubiegłej kadencji Sejmu.

Jednak wówczas koalicja PO-PSL stwierdziła, że jest on zbyt kosztowny. W efekcie projekt przepadł.

RIRM

drukuj