fot. twitter.com

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha w tym tygodniu kolejnych świadków

Od dzisiaj sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold będzie kontynuowała przesłuchania świadków; zeznania ma złożyć były funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz byli funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w tym b. szef centrum analiz tej agencji.

„W ciągu trzech dniu komisja śledcza przesłucha pięciu świadków” – wskazał w rozmowie z PAP wiceprzewodniczący komisji Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15.

Z harmonogramu posiedzeń komisji wynika, że pierwsze z przesłuchań rozpocznie się dzisiaj po godz. 10.00. Zeznania złoży wówczas – najpierw na posiedzeniu otwartym, a następnie zamkniętym – b. funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego, którego dane identyfikujące stanowią informację niejawną. We wtorek zeznania ma złożyć, również w dwóch trybach, b. funkcjonariusz ABW, oznaczony jako świadek nr 18.

Z kolei środowe przesłuchania mają rozpocząć się o godz. 10.00. Jako pierwszy zeznania ma złożyć b. dyrektor Centrum Analiz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Rafał Kowal. Następnie komisja przesłucha świadka nr 19 – kolejnego b. funkcjonariusza ABW.

Z kolei na czwartek zaplanowano przesłuchanie zarówno na posiedzeniu otwartym, jak i w trybie niejawnym innego b. funkcjonariusza Agencji.

Tomasz Rzymkowski wskazał, że podczas przesłuchań komisję najbardziej będzie interesował wątek lotniczy sprawy Amber Gold.

„Ten wątek nas bardzo interesuje z racji nowości, którą odkryliśmy” – wskazał polityk Kukiz’15.

Przypomniał, że w dokumentacji i dotychczasowych zeznaniach gdańskich funkcjonariuszy ABW „brzmiała teoria, że delegatura gdańska zajmuje się wyłącznie wątkiem Amber Gold, z pominięciem wątku lotniczego”, którym miała zajmować się delegatura stołeczna. Funkcjonariusze z Gdańska zeznali przed komisją śledczą, iż zabroniono im zajmowania się wątkiem lotniczym sprawy Amber Gold pod rygorem odpowiedzialności karnej.

„Tymczasem funkcjonariusze stołeczni jak jeden mąż mówią, że się tym nie zajmowali, tylko wspierali delegaturę w Gdańsku” – dodał polityk.

„To wszystko wygląda bardzo tajemniczo, jeśli chodzi o zachowania funkcjonariuszy” – ocenił.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

PAP/RIRM

drukuj