fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Komisja Europejska „przymyka oczy” na bezprawne działania rządu

Komisja Europejska „przymyka oczy” na skandaliczne działania rządu Donalda Tuska, takie jak siłowe przejęcie prokuratury czy próby delegalizacji Trybunału Konstytucyjnego – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski. Polityk przeanalizował raport Komisji o stanie praworządności w naszym kraju.

 

Pod koniec lipca KE przyjęła raport dotyczący praworządności m.in. w Polsce. To skandaliczny dokument obnażający hipokryzję Komisji – mówi poseł PiS Marcin Romanowski.

 – Są pochwały przywracania niezależności prokuratury, przywracania pluralizmu w mediach, w sytuacji, kiedy mamy do czynienia w Polsce z brutalnymi działaniami łamiącymi ustawy, konstytucję – wskazał polityk.

Poseł zauważa, że koalicja Donalda Tuska przejęła w Polsce władzę za aprobatą KE. Teraz Komisja chwali siłowe przejęcie prokuratury i bezprawne odsunięcie Prokuratora Krajowego. Akceptuje odwoływanie prezesów sądów z rażącym naruszeniem ustaw i wyroków TK. Komisarze z milczącą zgodą godzą się na próby delegalizacji TK i odbieranie budżetów Trybunałowi, SN i KRS-owi. Bezkrytycznie akceptuje brutalne przejęcie mediów publicznych i represje wobec niezależnych dziennikarzy.

– Komisja Europejska sama łamie te zasady, które rzekomo chce wdrażać się w państwach członkowskich – podkreślił Marcin Romanowski.

Komisja nie widzi nic złego w psychicznym dręczeniu osób w aresztach wydobywczych. Tortury księdza Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek nie są na rękę polskiemu rządowi, ale też KE – mówi prawnik dr Michał Skwarzyński. To nie oznacza, że sprawy tortur odejdą w niepamięć.

 – Sprawa tortur księdza Michała Olszewskiego także jest przyjęta przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Zajmuje się nią także Komisarz Narodów Zjednoczonych do zwalczania tortur i ochrony praw człowieka – mówił dr Michał Skwarzyński.

Prawnik zauważa, że KE dąży do sytuacji, w której Donald Tusk będzie swobodnie działał bez kontroli organów państwa, tak aby ostatecznie zniszczyć opozycję. Doradca prezydenta Andrzej Dudy Błażej Poboży zapewnia, że także nowy prezydent będzie bronił organów państwa i statusu sędziów.

– Wszelkie próby demontowania porządku ustrojowego w Polsce, zmieniania poza konstytucją ustroju Polski będą spotykały się ze stanowczym sprzeciwem prezydenta Karola Nawrockiego – akcentował Błażej Poboży, doradca prezydenta RP.

Zapytaliśmy rządzącą koalicję, co myśli o analizie posła Marcina Romanowskiego. Politycy pomijali temat, atakując posła PiS.

 – Jeżeli spędza wakacje w Budapeszcie i się nudzi, to wypisuje różne dziwne, złote myśli – powiedział Jakub Stefaniak, minister w kancelarii premiera.

 – Jest ostatnim, który mógłby komentować doniesienia ze strony KE, praworządności, sprawiedliwości – dodał Bartosz Arłukowicz, poseł do Parlamentu Europejskiego.

 Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ostrzega – KE uderza w suwerenność państw, dążąc do centralizacji władzy.

 – Komisja Europejska powoli przeistacza się w postsowiecką Radę Komisarzy Ludowych – wskazał poseł Zbigniew Ziobro.

Batem na nieuległe państwa ma być nowy unijny budżet. KE chce, aby wypłata środków była bardziej uzależniona od przestrzegania tzw. praworządności.

 – KE tworzy sobie narzędzia do jeszcze bardziej arbitralnego rozdawania pieniędzy. W praktyce będą to pieniądze nie za praworządność, tylko będą to pieniądze za bycie uległym wobec Brukseli – zwrócił uwagę Michał Wawer, poseł Konfederacji.

Projekt nowego budżetu na lata 2028-2034 będzie jeszcze negocjowany przez unijne państwa.

 

TV Trwam News

 

drukuj