fot. www.jasnagora.com

Kolejarze modlili się na Jasnej Górze

Na Jasnej Górze po raz 31. odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy. Niedzielna Eucharystia zgromadziła ponad 7000 pracowników kolei.

Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. abp Stanisław Gądecki, a koncelebrowali duszpasterze na czele z ks. Eugeniuszem Zarębińskim,  krajowym duszpasterzem kolejarzy.

Pielgrzymka była dziękczynieniem za kanonizację papieży Jana Pawła II i Jana XXIII.

W homilii ks. abp Stanisław Gądecki, nawiązując do odczytanej przypowieści o talentach, powiedział, że  „każdy kolejarz z rodziną jest wezwany do nieustannego rozwoju. Jednocześnie przypowieść przestrzega przed skutkami grzechu zaniedbania – mówił ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

– Wszystkie nasze talenty i zdolności są darem Stwórcy, a nie owocem naszej zapobiegliwości. Pan  Bóg daje człowiekowi tylko tyle talentu, ile jest on w stanie rozwinąć własnymi siłami. Jest to wyrazem prawdziwej sprawiedliwości – nie każdemu po równo, lecz każdemu według jego możliwości. Nie musimy więc patrzeć zazdrosnym okiem na to, że inni mają więcej zdolności. Komu Pan Bóg daje więcej, od tego też więcej wymaga. Będąc wyposażonym w rozum i wolność, każdy z nas bierze osobistą odpowiedzialność za własny rozwój, za własne zbawienie – podkreślił ks. Arcybiskup.

Przyjeżdżamy, by modlić się do Pani Jasnogórskiej w swoich intencjach, ale także o rozwój i bezpieczeństwo polskiej kolei – mówił Leszek Miętek, przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych.

Chcemy pomodlić się w swoich sprawach zawodowych, w intencji bezpieczeństwa na polskich kolejach, reformy polskich kolei, odwrócenia podziału polskich kolei, tego, żebyśmy byli w stanie sprostać tym wyzwaniom, które dzisiaj niesie konkurencja i świat. Bo myślę, że kolejarze, którzy są specyficzną, „mocno rodzinną” grupą zawodową, z pokolenia na pokolenie, są w stanie sprostać, byle nam nie przeszkadzano. Każdy z nas przyjeżdża tu także ze swoimi osobistymi intencjami, prosić Panią Jasnogórską o zdrowie, pomyślność, o spokój – mówił Leszek Miętek.

Ks. Eugeniusz Zarębiński, krajowy duszpasterz kolejarzy, zwrócił uwagę, na największy problem polskich kolejarzy – zwolnienia.

– Na pewno wielu kolejarzy boi się zwolnień. Dla wielu pracowników Kolei problemem jest to, że nowe zarządy spółek nie szanują ludzi – zwalniają z danego stanowiska bez możliwości przejścia na nowe, usuwają poza Kolej. Kolejarze mówią: „przez kilkadziesiąt lat pracowałem na Kolei, znam Kolej; co zrobię Poza Koleją w wieku 50-kilku lat?”. Wielokrotnie prezesi tych spółek odpowiadają: „To twój problem, nam nie jesteś potrzebny” i biorą ludzi z banków, instytucji finansowych, którzy być może ani razu nie jechali nawet koleją, nie znają jej i specyfiki tego transportu – zauważył kapłan.

Na zakończenie został odczytany telegram Ojca św. Franciszka skierowany do kolejarzy. Ojciec Święty włączył w swoją modlitwę wszystkich obecnych i zachęcił „do odważnego przyznawania się do Chrystusa w codziennym życiu”.

RIRM

drukuj