KNF zawiadomiła prokuraturę o możliwym przestępstwie ws. GetBack

Komisja Nadzoru Finansowego zawiadomiła prokuraturę o możliwym przestępstwie, którego dopuściły się podmioty oferujące obligacje GetBack. Urząd wpisał je też na tzw. czarną listę. Zawiadomienie dotyczy 5 osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz osób działających w imieniu 5 podmiotów.

Jak ustaliła KNF, podejrzani mieli prowadzić działalność maklerską bez zezwolenia przez podmioty pośredniczące w oferowaniu obligacji GetBack. Podstawą do złożenia zawiadomienia są skargi klientów oraz dokumentacja łącząca pośredników z GetBack. To między innymi podpisane umowy i faktury VAT.

Prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy S.A. Artiom Bujan uważa, że działania KNF są skrajnie spóźnione.

– Trzeba było znacznie wcześniej reagować, powiedzieć stop, jeśli według urzędu to były działania nieuprawnione. Minął rok od wybuchu afery GetBack. Jeżeli ktoś faktycznie bez uprawnień wpisuje kolejne firmy na listę, to są to działania skrajnie spóźnione i nie odczuwamy z tego tytułu żadnego pozytywnego skutku – podkreślił Artiom Bujan.

Nowe podmioty, które trafiły na czarną listę Komisji Nadzoru Finansowego, są zagrożone karą grzywny do 5 mln zł.

Afera GetBack wybuchła w kwietniu ubiegłego roku. Poszkodowani w niej nabywali obligacje nieświadomi ryzyka. W wyniku afery obligatariusze stracili ponad 2 mld zł.

RIRM

drukuj