fot. sxc.hu

Klauzula sumienia obiektem przepychanki politycznej

Zdeformowany system polskiej służby zdrowia spowodował, że sprawa klauzuli sumienia stała się obiektem przepychanki politycznej.

Tak, sytuację nagłośnionej sprawy prof. Bogdana Chazana, który odmówił zabicia dziecka powołując się na klauzulę sumienia w „Rozmowach Niedokończonych” w TV Trwam, ocenił dr Adam Sandauer.

Założyciel i prezes honorowy Stowarzyszenia Pacjentów „Primum Non Nocere” powiedział, że wadliwy system i nieprecyzyjne prawo w tym zakresie powodują, że łamane są podstawowe prawa lekarzy i pacjentów.

Dr Adam Sandauer  podkreślił, że to państwo powinno wskazywać pacjentowi drogę dalszego postępowania, jeśli lekarz skorzysta ze swojego prawa do klauzuli sumienia.

– Klauzula sumienia była czymś takim, że lekarz, który nie zgadza się z pewnymi działaniami terapeutycznymi nie musi ich wykonywać, nie musi w tych działaniach uczestniczyć. Natomiast pacjent ma to mieć jakąś inną drogą zapewnione. Pytanie jest czy możemy w tym momencie zmuszać lekarza żeby w tym jakoś uczestniczył? To nie jest tylko kwestia aborcji. To kwestia zapłodnień in vitro w Polsce, to kwestia środków antykoncepcyjnych. Jeżeli prawo mówi, a na gruncie prawa się opieramy, że nie wolno lekarza zmuszać do działań wbrew własnemu sumieniu to państwo powinno pokazywać jaką drogą ma iść ten pacjent jeżeli chce wykonać coś co jest niezgodne z sumieniem lekarza, a nie żądać od lekarza żeby działał wbrew własnemu sumieniu – podkreśla dr Adam Sandauer.

Jeżeli prawo jest wadliwe, a istnieje mocna etyka to jest ona w stanie regulować czy korygować system prawny. Jeżeli dławi się sumienie to mamy do czynienia z totalną destrukcją. Jest rozbity system prawny i niszczone sumienie podkreśla ks. prof. Paweł Bortkiewicz, bioetyk. Można tutaj przywołać ostatnią sprawę prof. Chazana – dodał ks. prof.

– Kobieta przychodzi do lekarza, w dodatku do takiego, który jest jednoznacznie kojarzony z kliniką położniczą, a nie aborcyjną. Kobieta ta prosi go o wykonanie zabiegu, który nie ma na celu ratowania jej życia, ale zabicie dziecka. W tym momencie lekarz kierując się sumieniem, głęboko posuniętą empatią do kobiety i jej dziecka, odmawia. Pan Profesor Chazan wyszedł poza ramy suchego, kategorycznego stwierdzenia: nie, odmawiam. On zaoferował hospicyjną pomoc dla dziecka i pomoc psychologiczną dla jego matki. Presja, która zostaje wywarta na tę decyzję sumienia, na wskroś etyczną, jest czymś po prostu niebywałym – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Przypomnijmy, że prof. Bogdan Chazan odmówił, zabicia dziecka pochodzącego z in vitro powołując się na klauzulę sumienia.

RIRM

drukuj