fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Kierownictwo PiS obradowało na temat rekonstrukcji rządu

Prezydium Komitetu Politycznego PiS obradowało dziś nt. zmian strukturalnych i personalnych w rządzie. Według prezesa partii, Jarosława Kaczyńskiego, rekonstrukcja rządu ma nastąpić pod koniec wakacji.

Według doniesień medialnych ma dojść do połączenia części resortów oraz likwidacji niektórych stanowisk. Jak wskazał szef PiS, rekonstrukcja ma być odpowiedzią na wyzwania, jakie będzie musiała podjąć Zjednoczona Prawica w ciągu najbliższych trzech lat. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział dziennikarzom, że należy się spodziewać odebrania koalicjantom PiS – Porozumieniu i Solidarnej Polsce – po jednym resorcie.

Główna idea jest taka, aby rząd zmniejszyć – przyznaje wicemarszałek Senatu Marek Pęk.

– Mamy za sobą 4 lata doświadczeń jak funkcjonuje taki rząd, który jest w sumie rządem koalicyjnym. W trakcie poprzedniej, jak wszyscy widzieli, rząd się poszerzał. Szczególnie ze strony naszych koalicjantów wchodziły do niego nowe osoby na stanowiskach sekretarzy stanu, podsekretarzy stanu. Był to swego rodzaju deal polityczny, wzmacniający naszych koalicjantów. Trzeba te koncepcję przemyśleć – zwraca uwagę Marek Pęk.

Szef Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wskazał, że bez zmiany obecnej umowy koalicyjnej członków Zjednoczonej Prawicy, trudno mówić o konkretnych zmianach w rządzie.

Według prokuratora generalnego najpierw należy wytyczyć kierunek i program polityczny, a dopiero później podejmować konkretne decyzje personalne. Jarosław Gowin także nie zgadza się na odebranie Porozumieniu jednego z zarządzanego przez te formację resortów.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj