fot. PAP

KE zatwierdziła pomoc państwa dla PLL LOT

Jest zgoda KE na przyznanie PLL LOT pomocy publicznej. Oznacza to, że narodowy przewoźnik nie będzie musiał zwracać przyznanych środków. 

Komisja prowadziła postępowanie, w którym oceniała, czy przyznanie spółce w sumie ok. 200 mln euro pomocy jest zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. KE uznała, że „plan reorganizacji LOT-u umożliwi spółce odzyskanie długoterminowej rentowności bez nadmiernych zakłóceń konkurencji na jednolitym rynku”.

Poseł Andrzej Kwiatkowski podkreśla, że jest to szansa na dalsze istnienie narodowych linii lotniczych. Jednocześnie zwraca uwagę, że w ramach tego planu zlikwidowano wiele połączeń. Nie będą także uruchamiane nowe.

Warto zadać pytanie tym, którzy rządzą Polską: co dalej z PLL LOT? Z jednej strony to decyzja, dzięki której ta linia będzie mogła istnieć i to jest dla polskiego państwa bardzo ważne, ale z drugiej strony decyzje, które dotyczą zarządzania, kwestii osobowych, budzą nasze obawy, ale nie tylko nasze, bo i pracowników. Warto powiedzieć, że w ramach planu restrukturyzacji większość załogi otrzymała zdecydowanie mniejsze wynagrodzenia. Część ludzi musiała odejść z pracy, co nie przeszkadzało rządzącym – podkreślił poseł Andrzej Kwiatkowski.

PLL LOT w grudniu 2012 roku otrzymała pierwszą transzę pomocy w wysokości 400 mln zł, a tymczasową zgodę na pożyczkę KE wydała dopiero w maju 2013 r. Miesiąc później do KE trafił plan restrukturyzacji. Zakłada on także przekazanie PLL LOT drugiej transzy pomocy na restrukturyzację w wysokości 381 mln zł, a także uzyskanie trwałej rentowności od 2015 r.

RIRM

drukuj