fot. Katarzyna Cegielska

KE przyjęła wyjaśnienia Polski dot. wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej i nie ma zamiaru występować o kary

Komisja Europejska przyjęła wyjaśnienia Polski dotyczące wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej i przynajmniej na razie nie ma zamiaru występować do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o kary – wynika z informacji przekazanych PAP przez źródło unijne.

Pod koniec stycznia władze w Warszawie przekazały do Komisji Europejskiej pismo, w którym wskazały, w jaki sposób realizowane jest postanowienie unijnego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie zakazu wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Podkreślono w nim, że Polska wykonuje wszelkie zalecenia wynikające z postanowienia Trybunału z 20 listopada 2017 roku. Sędziowie orzekli wówczas, że oprócz sytuacji wyjątkowej i bezwzględnie koniecznej do zapewnienia bezpieczeństwa publicznego, Polska musi natychmiast zaprzestać wycinki w Puszczy Białowieskiej. Za złamanie tego zakazu grozi 100 tys. euro kary dziennie.

To do Komisji należała ocena, czy realizacja postanowienia o natychmiastowym zaprzestaniu wycinki jest faktycznie realizowana. Z informacji przekazanych przez źródło PAP wynika, że urzędnicy w Brukseli są zadowoleni z działań polskich władz.

„Nie idziemy do Trybunału (z wnioskami o kary – PAP). To dobry znak” – podkreślił urzędnik unijny.

Formalnie Komisja Europejska nie podjęła w tej sprawie żadnej decyzji. To furtka, która ma jej pozwolić – w razie wznowienia wycinki w Puszczy – na złożenie wniosku o nałożenie kary.

Warszawa informowała wcześniej Brukselę, że powołała zespoły monitorujące stan bezpieczeństwa i obszary zagrożone w nadleśnictwach, by na bieżąco reagować, adekwatnie do stanu Puszczy. Wraz z przekazanym w styczniu pismem do KE, Polska przesłała zdjęcia i mapy, które mają być materiałem potwierdzającym zapewnienia o wstrzymaniu wycinki.

PAP/RIRM

drukuj