Kampania prezydencka przyspiesza, a poparcie dla Rafała Trzaskowskiego topnieje
Kampania prezydencka nabiera tempa. Rząd i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski, mają jednak wspólny problem – topniejące sondaże.
Dr Karol Nawrocki kolejny dzień kampanii prezydenckiej spędził na Dolnym Śląsku. Podczas spotkania z mieszkańcami Oławy kandydat wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość odniósł się do skandalicznej deprawującej książki, która znalazła się w księgarni kontrowersyjnego Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Dr Karol Nawrocki włożył ją symbolicznie do niszczarki [czytaj więcej].
Kandydat zwrócił się przy tym bezpośrednio do Rafała Trzaskowskiego.
– Panie zastępco Donalda Tuska! Zadaję publiczne pytanie: ile jest w Polsce płci i czemu w Pana muzeum można dostać treści, które naruszają bezpieczeństwo i komfort dzieciństwa naszych dzieci? – pytał dr Karol Nawrocki.
Rafał Trzaskowski także spotyka się z wyborcami. W tym tygodniu był między innymi w województwie zachodniopomorskim.
– Te spotkania Rafała Trzaskowskiego są bardzo dobre, bardzo energetyczne, bardzo otwarte, bardzo dużo osób w nich uczestniczy –przekonywał europoseł Andrzej Halicki z Koalicji Obywatelskiej.
Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej zaproponował ograniczenie programu „800 plus” dla Ukraińców.
– Ci, którzy ciężko pracują i mieszkają w Polsce – olbrzymia większość Ukraińców ciężko pracuje i mieszka w Polsce – powinni mieć prawo do tych zasiłków, do „800 plus”, do tej polityki, a inni nie – oznajmił kandydat KO.
Może to być próba odwrócenia sondażowych trendów. Według CBOS Rafał Trzaskowski ma już tylko cztery punkty procentowe przewagi nad Karolem Nawrockim. Słabnie też poparcie dla władzy. Według tej samej pracowni aż 55 proc. badanych źle ocenia działania rządu. Te wyniki nie zaskakują doradcy prezydenta, Błażeja Pobożego.
– To przekłada się wprost na wynik Rafała Trzaskowskiego. Rafał Trzaskowski jest przecież wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej – zwrócił uwagę Błażej Poboży.
Premier Donald Tusk nie przejmuje się niekorzystnymi sondażami.
Rafał Trzaskowski mówi o zdrowym rozsądku. Polityk deklaruje wspieranie dużych inwestycji, takich jak CPK i rozbudowa portu w Elblągu, a także stawianie na polskie przedsiębiorstwa, ograniczanie unijnej polityki klimatycznej i szukanie „drogi środka”.
Zdaniem red. Artura Kowalskiego z „Naszego Dziennika” jest to próba budowania nowego – nieprawdziwego – wizerunku gospodarza stolicy.
– Rafał Trzaskowski przemalowywuje się cały czas na kogoś, kim nie jest. Od lat jest w polityce i wiemy, co sobą reprezentuje, że jest to polityk skrajnie lewicowy – powiedział dziennikarz.
Swoją kampanię kontynuuje trzeci kandydat w sondażach – Sławomir Mentzen z Konfederacji. Szef jego sztabu, Wojciech Machulski, oznajmił, iż lider Nowej Nadziei ma za sobą już sto wyborczych spotkań.
– Pomimo złej pogody, często pomimo mrozu, deszczu, a nawet (…) śniegu w górach, Polacy na te spotkania przychodzą – podkreślił Wojciech Machulski.
Najlepiej wypadający w sondażach kandydat strony lewicowej, czyli Magdalena Biejat, krytykuje Rafał Trzaskowskiego za podpisywanie się pod prawicowymi postulatami. „My mamy swoją agendę” – podkreślił Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny z Lewicy.
– Magdalena Biejat jest w tym samym miejscu, w którym była. Nie zmieniała poglądów. Prezentuje lewicowy program – zaznaczył wiceszef resortu rodziny.
Państwowa Komisja Wyborcza zrejestrowała już 11 komitetów wyborczych. 24 marca mija termin ich zgłaszania. Z kolei do 4 kwietnia – do godz. 16.00 – należy złożyć w PKW sto tysięcy podpisów pod nazwiskiem kandydata. Deklarację startu w wyborach prezydenckich zgłosiło ponad 30 osób. Do pierwszej tury głosowania zostało 112 dni.
TV Trwam News



