fot. PAP

Kaczyński: To program dla Polaków na „tu” i „teraz”

To nie jest program dla przecinania wstęg, dla wskaźników czy chwały władzy . To program dla polskich rodzin – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na kongresie PiS w Warszawie, na którym został przyjęty program partii.

Jarosław Kaczyński podkreślał, że jego realizacja ma doprowadzić do tego że będzie praca, wyższe płace, mieszkania, dobra służba zdrowia, godziwe emerytury.

– To jest program dla Polaków. Dla Polaków na „tu” i „teraz”. Oczywiście, nie zapowiadamy, że wszystko zmienimy natychmiast, z dnia na dzień, ale to jest program skierowany do zwykłych Polaków, nie dla chwały rządzących. Żeby go realizować, musimy zerwać z biernością, zerwać z zasadą „jakoś to będzie”. Będziemy musieli, daj Boże po przejęciu władzy, pójść szerokim frontem – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o zmianach w administracji, która rozrosła się w sposób niezwykły. Zawrócił uwagę, że samorządy, dostają coraz więcej zadań bez zapewnienia środków.

Były premier zapowiedział także uporządkowanie służb specjalnych. „Musi być wzmocnione CBA. Walka z korupcją pozostaję głównym zadaniem. Prokuratura natomiast powinna wrócić do rządu” – powiedział. Lider PiS mówił też o dążeniach do uchwalenia nowej ustawy zasadniczej.

Jarosław Kaczyński pytał czy po przeszło sześciu latach rządów PO  żyje się lepiej. Tłumaczył, że Ci, którzy rządzą zasłaniają się kryzysem, ale jednocześnie pokazują wskaźniki twierdząc, że Polski on nie dotyka.

Taka jest prawda, kryzysu można było uniknąć. Polska miała tutaj znakomite warunki. Mieliśmy złotówkę, która świetnie ochraniała i ochrania polską gospodarkę – chciano ją zniszczyć, ale się nie udało. Mamy niewielki sektor finansowy, który był wolny od toksycznych papierów, mamy odważnych twardych przedsiębiorców. To były naprawdę świetne warunki, żeby w Polsce nie było żadnego kryzysu, a co mamy ? Zrujnowane finanse publiczne, ogromne bezrobocie właśnie przekroczyło 14 %, ogromną emigrację. W zeszłym tylko roku pół miliona ludzi, a już trudno obliczyć, ile w tej chwili jest za granicą. Zwijanie się Polski – powiedział prezes PiS.

Politycy PiS-u otwierając kongres uczcili minutą ciszy pamięć  zmarłego kilka dni temu wicemarszałka Senatu Zbigniewa Romaszewskiego.

RIRM 

drukuj