fot. rmf.fm

K. Szymański: O bezpieczeństwo trzeba się permanentnie starać

Nasz rząd przywiązuje ogromną wagę do bezpieczeństwa wewnętrznego, to jest priorytet tego gabinetu od samego początku – zapewnił wiceszef MSZ Konrad Szymański. Przyznał, że „żadna część świata zachodniego nie jest dzisiaj bezpieczna” i trzeba się o to „permanentnie starać”.

Wiceminister spraw zagranicznych był pytany w radiu RMF FM o bezpieczeństwo Polski w kontekście poniedziałkowego zamachu w rosyjskim metrze.

„Rząd przywiązuje ogromną wagę do wszystkich aspektów bezpieczeństwa wewnętrznego. To jest priorytet tego gabinetu od samego początku. My współpracujemy w tej sprawie z służbami, państwami, w szczególności europejskimi, ale nie tylko, bo ten aspekt zaczyna być kluczowy jeśli chodzi o współpracę z NATO” – podkreślił Szymański.

W poniedziałek w Petersburgu doszło do wybuchu w metrze, w którym zginęło 11 osób, a około 50 zostało rannych. Rosyjscy śledczy rozpatrują różne wersje zdarzenia, w tym zamach samobójczy.

„Mam nadzieję, że nigdy takiego doświadczenia nie będziemy mieli” – powiedział o zamachu Konrad Szymański.

Pytany, jak możemy zapobiec takim wydarzeniom, polityk PiS odpowiedział, że „nikt nie jest bezpieczny, żadna część świata zachodniego nie jest dzisiaj bezpieczna”.

„To jest zagrożenie asymetryczne. Tu nigdy nie można uzyskać stuprocentowej gwarancji, natomiast trzeba permanentnie się starać” – podkreślił Szymański.

„Jednym z aspektów jest oczywiście polityka wewnętrzna – to, w jaki sposób układamy instrumenty, w jaki sposób wyposażamy służby i instrumenty przeciwdziałania takim wydarzeniom. Drugim aspektem jest współpraca międzynarodowa” – zaznaczył.

„Musimy mieć zaufanie do tego, co robią służby. Musimy mieć zaufanie do tego, co robi państwo w tej sprawie. Mogę zapewnić, że wszyscy są całkowicie zdeterminowani, żeby robić to jak najlepiej” – zapewnił wiceszef polskiej dyplomacji.

Według wstępnych ustaleń, sprawcą zamachu w Petersburgu był młody mężczyzna pochodzący z Azji Centralnej i związany z radykalnymi islamistami. We wtorek kirgiskie służby bezpieczeństwa poinformowały, że atak przeprowadził pochodzący z Kirgistanu obywatel Rosji.

„Kamikadze z metra w Petersburgu to Akabarżon Dżaliłow, urodzony w 1995 roku” – powiedział AFP rzecznik kirgiskich służb bezpieczeństwa Rachat Sałlajmanow.

PAP/RIRM

drukuj