K. Radziwiłł: Ci, co nas krytykują, chcieliby ewolucji, która oznaczałaby, że nic nie robimy

Niektórzy mówią, że to rewolucja i że to za szybko. […] Z drugiej strony inni mówią, że za wolno, ale tu odpowiedź jest jednoznaczna: chcemy to zrobić po prostu dobrze – powiedział Konstanty Radziwiłł. Minister zdrowia w „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam omówił najważniejsze reformy Ministerstwa Zdrowia w ostatnich miesiącach i odniósł się do największych problemów stojących przed resortem.

Konstanty Radziwiłł zwrócił uwagę na trudną sytuację, którą obecny rząd zastał w sferze służby zdrowia po swoich poprzednikach.

– Rożnego rodzaju zaniedbania, bałagan, a także nadanie pewnego fałszywego kierunku na rynek, prywatyzację, pieniądze, które miałyby uregulować sprawy służby zdrowia w Polsce (tak było w ciągu ostatnich lat) – te wszystkie zaniedbania są ogromne, a z drugiej strony są słuszne oczekiwania Polaków. W końcu nasz kraj ma się nieźle i chcielibyśmy mieć służbę zdrowia taką, jak inni, jak kraje w których jest ona dobrze zorganizowana. To tworzy bardzo ogromne napięcie. To, co jest z tym, czego ludzie oczekują, rozchodzi się bardzo mocno – tłumaczył Konstanty Radziwiłł.

Ministerstwu Zdrowia w 2016 roku udało się przeprowadzić kilka istotnych reform, co pokrywa się z przedwyborczymi zapowiedziami Prawa i Sprawiedliwości – zauważył minister.

– Poprzedni rok z dwóch powodów można określić jako dobry. Po pierwsze, udało nam się przeprowadzić kilka ważnych spraw i one już działają, a po drugie przygotowaliśmy – zgodnie z planem, zgodnie z zapowiedziami programowymi Prawa i Sprawiedliwości – cały szereg różnych rozwiązań, które dzisiaj zaczynają być pokazywane w sposób dojrzały, a niektóre z nich już są na zaawansowanym stopniu prac legislacyjnych – wskazywał Konstanty Radziwiłł.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że udało się powstrzymać proces komercjalizacji i prywatyzacji publicznych szpitali.

– Zatrzymaliśmy proces komercjalizacji i prywatyzacji publicznych szpitali. To jest coś niezwykle ważnego, co się udało. Można powiedzieć, że mieliśmy do czynienia z takim wyścigiem, gdzie z tą reformą, którą przygotowywaliśmy, którą firmowałem, która weszła w życie, niektóre samorządy ścigały się na chybcika, jeszcze w ostatniej chwili próbując skomercjalizować szpitale. Niestety, niektórym się to udało i w stosunku do niektórych już dzisiaj widzimy, że to po prostu nie wychodzi. Oparcie publicznej służby zdrowia o prawa rynku, o bezwzględną konkurencję, o chęć zysku, jest pomyłką – akcentował minister Radziwiłł.

Drugą z istotnych reform, którą wymienił Konstanty Radziwiłł, jest wprowadzenie darmowych leków dla osób po 75 roku życia. Lista darmowych leków będzie wydłużana – zapowiedział gość „Rozmów niedokończonych”.

– Drugim bardzo ważnym projektem, który udało się zrealizować w ubiegłym roku, dotyczącym już bardziej bezpośrednio ludzi, jest program bezpłatnych leków dla osób w wieku podeszłym. […] Prawie 1200 leków jest na liście bezpłatnych leków. Ponad 4 miliony wydanych – bo już nie sprzedanych – osobom starszym, po 75 roku życia, paczek leków to jest konkret. […] Jednoznacznie zapowiadam, że tę listę, zgodnie z prawem, weryfikujemy, więc ona na pewno będzie się wydłużać. […] W budżecie państwa na finansowanie projektu bezpłatnych leków dla seniorów jest pół miliarda złotych z budżetu państwa – zauważył Konstanty Radziwiłł.

Minister odniósł się również do odejścia z resortu zdrowia dwóch wiceministrów: Jarosława Pinkasa oraz Piotra Warczyńskiego. W tej sytuacji nie ma sensu doszukiwać się drugiego dna; obaj wiceministrowie poprosili o zwolnienie z pełnionej funkcji – tłumaczył szef MZ.

– Zawsze, gdy dzieje się coś takiego w polityce, to każdy wietrzy taką sensację czy jakieś drugie dno. Ja naprawdę mogę powiedzieć, że obaj panowie wiceministrowie poprosili o zwolnienie z funkcji. Wydaje się, że tak jak kiedyś każda misja się zaczyna, tak również kiedyś się kończ. Wykonali zadania. Nie mam jakiś nadzwyczajnych zastrzeżeń do tego, co się działo – wręcz przeciwnie, jeden i drugi z odchodzących wiceministrów przygotowali cały szereg różnych projektów, niektóre z nich weszły już w życie – wskazywał Konstanty Radziwiłł.

Zapytany o problem niskiej liczby pielęgniarek i lekarzy szef resortu zdrowia zaznaczył, że wprowadzono już pierwsze zmiany, które mają na celu rozwiązanie tej sytuacji.

– To są wielkie problemy, które narastają od bardzo wielu lat i każdy rozsądnie patrzący na ten problem człowiek widzi, że tego nie da się zmienić z dnia na dzień. Można jednak też powiedzieć, że z dnia na dzień podjęliśmy pierwsze potrzebne kroki. Jeśli chodzi o lekarzy, to takim pierwszym krokiem była decyzja o tym, że zwiększamy nabór na studia medyczne i to już się stało. […] Jeśli chodzi o pielęgniarki, to konsekwentnie realizujemy podwyżki pielęgniarek i zwracam uwagę, że w tej chwili wszystkie pielęgniarki w Polsce zarabiają o 800 złotych więcej niż pod koniec roku 2015 i myślę, że to już jest w środowisku bardzo mocno odczuwalne – wyjaśnił minister Radziwiłł.

Całą rozmowę z ministrem Konstantym Radziwiłłem w „Rozmowach niedokończonych” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj