fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Jest śledztwo ws. porozumienia rządu z górnikami

Katowicka prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie styczniowego porozumienia strony rządowej z górniczymi związkami. Zbada, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego – poinformowała prokuratura.

Zawiadomienie zostało złożone przez mec. ruchu Kukiz’15 w imieniu czterech osób fizycznych, m.in. Pawła Kukiza. Przedstawiciele ruchu zarzucają rządowi, że oszukał górników, czyli nie wywiązał się z zapisów porozumienia.

Faktem jest, że rząd nie wywiązał się z obietnic i zostawił poważne problemy górnictwa nowemu gabinetowi PiS-u – zaznacza Kazimierz Grajcarek, Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”. Dodał, że nie wierzy, by prokuratura wyjaśniała sprawę.

– Dzisiaj jest tak, że rzeczywiście nie zostało zrealizowane tamto porozumienie. Uważam, że jest to pułapka zastawiona przez stary rząd na nowy rząd. To nowy rząd będzie musiał próbować tą „minę” rozminować. Najważniejsze dzisiaj jest to, żeby zastanowić się, jak pomóc polskiemu górnictwu, żeby nie doszło od razu do jakiś tam manifestacji, bo ludzie myśleli, że od jutra już będzie dobrze. Sprawa została skierowana do prokuratury. Myślę, że gdyby była dobra intencja organów ścigania, to same z urzędu wszczęłyby takie postępowanie, ale to nie w tej rzeczywistości w Polsce – mówi Kazimierz Grajcarek.

Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła w ubiegłym tygodniu.

RIRM

drukuj