fot. flickr.com

Jaceniuk: pożar wokół Czarnobyla opanowany

Pożar lasów w strefie wokół elektrowni atomowej w Czarnobylu jest pod kontrolą strażaków, a promieniowanie w okolicach siłowni nie zmieniło się – oświadczył premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk po powrocie ze strefy we wtorek wieczorem.

Pożar, który objął około 400 hektarów Puszczy Czarnobylskiej, nie dotarł w pobliże elektrowni; wcześniej obawiano się, że ogień może przekroczyć 20-kilometrową granicę bezpieczeństwa wokół obiektu.

„Jest to jednak największy pożar od 1992 roku. Takiego pożaru jeszcze (na Ukrainie) nie mieliśmy” – powiedział Jaceniuk dziennikarzom. „Poinformowano mnie, że sytuacja jest normalna, że nie ma zmian promieniowania” – podkreślił.

Szef Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Zorian Szkiriak poinformował, że pracującym na miejscu strażakom udało się ugasić ogień w górnych partiach drzew, który rozprzestrzeniał się najszybciej. Oświadczył, że główne źródła ognia także zostały zlokalizowane i opanowane.

W akcji w Puszczy Czarnobylskiej, gdzie pożar wciąż jednak trwa, uczestniczy ponad 200 ratowników i kilkadziesiąt sztuk sprzętu ratowniczego. Do gaszenia pożaru zaangażowano samoloty. Według wstępnych ustaleń jego przyczyną mogło być podpalenie – przekazał Szkiriak.

Pożar wokół elektrowni wybuchł najprawdopodobniej w godzinach popołudniowych. Szef MSW Ukrainy Arsen Awakow pisał na swoim Facebooku, że około godz. 17.30 czasu polskiego ogień zaczął niebezpiecznie kierować się w stronę elektrowni.

Minister przekazał wówczas, że w stan gotowości postawiono jednostki Gwardii Narodowej i MSW.

W niedzielę na Ukrainie upamiętniono 29. rocznicę katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu na północ od Kijowa. Doszło do niej 26 kwietnia 1986 roku w wyniku wybuchu czwartego reaktora siłowni.

PAP/RIRM

drukuj