fot. PAP/Mateusz Marek

J. Sellin: Sprawa reparacji wojennych nie jest zamknięta

Sprawa reparacji wojennych nie jest zamknięta – ocenił Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Polacy mają prawo domagać się odszkodowania za niesprawiedliwości.

Sprawa reparacji wojennych wróciła po wypowiedzi ambasadora Niemiec w Polsce. Dyplomata temat reparacja uważa, „za politycznie i prawnie zamknięty”, a „Niemcy już wypłaciły Polsce 2 mld euro reparacji za II wojnę światową”. Zdaniem wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego temat wcale zamknięty nie jest i Polacy mają prawo domagać się odszkodowania za niesprawiedliwości.

„Oczywiście, łatwe to nie będzie w sensie politycznym, bo wiadomo, jak wygląda doktryna państwa niemieckiego w tej sprawie, ale temat należy stawiać i w pewnym momencie go po prostu na stole położyć. Wyliczenia są, specjalny zespół parlamentarny, który już od kilku lat pracuje na czele z panem posłem Mularczykiem, dokonał wyliczeń, jakie straty Polska poniosła i to na pewno nie są 2 mld” – wskazał w Polskim Radiu Jarosław Sellin.

Wiceszef resortu kultury dodał, że nadal prowadzone są poszukiwania start wojennych. Wydział departamentu kultury ma udokumentowane ponad 67 tys. dzieł sztuki, który zaginęły w czasie II wojny światowej i gdzieś nadal pozostają.

Jarosław Sellin poinformował również, że od kilku lat trwają dyskusje, aby zaapelować do społeczeństwa niemieckiego. Zaapelować by przejrzeli swoje zbiory prywatne, w swoich domach i zastanowili się, czy te rzeczy nie pochodzą z rabunku wojennego.

TV Trwam News

drukuj