fot. TV Trwam

J. Mosiński: Niech opozycja nie mierzy nas swoją miarą, nazywając projekty PiS-u korupcją polityczną

Niech opozycja nie mierzy nas swoją miarą, lecz poprze projekty, które PiS chce wdrożyć w najbliższych miesiącach – mówił na konferencji prasowej w poniedziałek w Kaliszu poseł PiS Jan Mosiński. To jego reakcja na wypowiedzi opozycji, która nowe projekty PiS-u nazywa ,,korupcją polityczną”.

Poseł Jan Mosiński poinformował na konferencji w Kaliszu, że po konwencji PiS-u, na której zaprezentowano pięć nowych propozycji programowych ugrupowania, w przestrzeni publicznej pojawiły się krytyczne wypowiedzi ze strony opozycji.

,,Nasze propozycje programowe przedstawiciele PO, Nowoczesnej, PSL czy Kukiz’ 15 nazywają sposobem na kampanię wyborczą. Jednak najbardziej boli określenie, że jest to korupcja polityczna” – ocenił Jan Mosiński

Poseł podkreślił, że takimi wypowiedziami ,,opozycja usiłuje mierzyć Prawo i Sprawiedliwość swoją miarą”.

Głosem niepokojącym w dyskusji określił J. Mosiński wypowiedzi na temat nowego programu PiS sekretarza generalnego Nowoczesnej posła Adama Szłapki z Kalisza, ,,który oświadczył, że nie poprze naszych projektów”.

,,Mogę tylko ubolewać, że Nowoczesna wyalienowała się całkowicie z wrażliwości społecznej, a to źle wróży tej partii na przyszłość” – skomentował poseł.

Jako przykład działalności prospołecznej PiS-u J. Mosiński podał rozpoczęcie w marcu procedury dotyczącej wdrożenia ustawy o przywróceniu zredukowanych połączeń autobusowych pomiędzy małymi miejscowościami.

,,Przypomnijmy opozycji, że 20 procent sołectw w Polsce nie ma w ogóle żadnego połączenia ze światem, a ponad 13 milionów Polaków nie korzysta z komunikacji publicznej ze swoich miejsc zamieszkania. To jest program potrzebny społecznie i wyczekiwany” – podkreślił parlamentarzysta.

Jan Mosiński – jak to określił – dla przypomnienia partiom opozycyjnym o wiarygodności PiS w realizacji złożonych obietnic wyborczych i uwypuklenia prospołeczności projektów programowych przypomniał też na konferencji o programach Maluch Plus oraz Mama 4 Plus.

,,Program Mama 4 Plus adresowany jest nie tylko do kobiet, które urodziły oraz wychowały czworo i więcej dzieci. Ten program jest także adresowany do ojców, którzy na przykład w wyniku śmierci żony lub porzucenia dzieci przez matkę zajęli się wychowywaniem dzieci. To jest program godnościowy. Chcemy oddać ukłon w stronę tych kobiet, które w poprzednich systemach nie mogły liczyć nawet na minimalne emerytury, ponieważ opieka nie była wliczana do stażu emerytalnego” – powiedział Jan Mosiński.

Programem objęto ok. 65 tys. kobiet, a jego koszt w skali roku to ok. 800 mln zł. Natomiast program Maluch Plus, rozpoczęty w 2017 r., w 2019 r. będzie kosztować budżet państwa 450 mln zł.

,,To jest rzeczywista pomoc dla młodych mam, które chciałyby pójść do pracy po okresie urlopu macierzyńskiego, a nie mogą, bo nie mają zapewnionej opieki dla swoich dzieci. Dlatego dbamy o tworzenie nowych miejsc w żłobkach i różnych instytucjach zajmujących się opieką nad dziećmi” – podkreślił poseł PiS.

PAP/RIRM

drukuj