fot. YouTube

J. Kaczyński dla PAP: Jolanta Szczypińska była pełna życia, mimo choroby

Jolanta Szczypińska była pełna życia, mimo choroby. Potrafiła i się śmiać i się bawić i być szczęśliwa – wspomina w rozmowie z PAP zmarłą w sobotę posłankę PiS prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jolanta Szczypińska, posłanka PiS, zmarła w sobotę przed południem po ciężkiej chorobie. Miała 61 lat.

Jarosław Kaczyński zapytany przez PAP, jak wspomina współpracę ze Szczypińską, mówił, że poznał ją podczas kampanii wyborczej w 1991 r., w czasach Porozumienia Centrum.

„Natomiast tam sobie skojarzyłem, że przedtem już o niej słyszałem jako działacz Komitetu Helsińskiego, jako bardzo prześladowanej, bitej, jeszcze także po tej amnestii 1986 roku, kiedy bezpieka tam się trochę uspokoiła, działaczce podziemia. W jakimś momencie się zorientowałem, że ta pani, z którą rozmawiam, to jest właśnie ta osoba i od tej pory żeśmy się znali” – wspominał prezes PiS.

„To była taka dobra osoba, bardzo zaangażowana w polskie sprawy od wielu, wielu lat, której życie się układało nie najlepiej” – podkreślił.

Jak mówił, Jolanta Szczypińska chorowała od 2000 roku.

„Bóg sprawił, bo ona miała odejść na początku lat 2000, bo tak wszyscy lekarze mówili, a ona przeżyła jeszcze 18 lat w jako takim zdrowiu, czynnie i służąc dobrej sprawie” – podkreślił.

„Miała cechę – potrafiła sama w tym 2000, może 2001 roku jechać pociągami nocnymi, takimi powiatowymi pociągami, do jakiegoś miasteczka na Mazurach, żeby odbyć, na prośbę umierającej, taką ostatnią rozmowę z nią, bo one się znały ze szpitala” – mówił, zaznaczając, że już wtedy Szczypińska była ciężko chora.

„Była też taka pełna życia, mimo choroby, taka, która potrafiła i się śmiać i się bawić i być taka całkowicie, mimo tego, szczęśliwa” – podkreślił.

PAP/RIRM

drukuj