fot. PAP/Tytus Żmijewski

J. Chróścikowski: CETA może być krokiem do podpisania TTIP

W Brukseli trwa kolejny dzień negocjacji ws. umowy CETA. Rząd Walonii podtrzymał swój sprzeciw wobec porozumienia o wolnym handlu między Unią Europejską a Kanadą.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker podkreślił, że Unia potrzebuje handlowego porozumienia z Kanadą. Ocenił, że to najlepsza umowa, jaką kiedykolwiek wynegocjowano.

Umowa ta budzi jednak spore kontrowersje i protesty niektórych środowisk. Wśród nich są m.in. osłabienie praw pracowniczych, standardów ochrony środowiska i bezpieczeństwa żywności czy też wzmocnienie wpływów wielkich korporacji.

W Polsce podpisaniu umowy sprzeciwia się m.in. rolnicza „Solidarność”. Senator Jerzy Chróścikowski, przewodniczący związku, obawia się, że poprzez tego rodzaju umowy znikną małe gospodarstwa rolne. Dodaje, że CETA może dać też zielone światło innym umowom tego rodzaju.

– Otwarcie CETA może spowodować, że następne porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi zostaną zrealizowane, a tu zagrożeń jest jeszcze więcej. Sama Kanada nie jest tak wielkim zagrożeniem, żebyśmy przez nią zbankrutowali, ale stanowi otwartą uliczkę na autostradę, która będzie kolejnym krokiem do zawarcia porozumienia TTIP – wskazuje Jerzy Chróścikowski.

Porozumienie UE-Kanada przewiduje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami.

Jeżeli przed końcem obrad przywódców udałoby się znaleźć wyjście z impasu, to umowa mogłaby zostać podpisana w najbliższy czwartek.

RIRM

drukuj