fot. PAP/EPA

Izrael zbombardował kwaterę główną Hamasu

Izraelskie lotnictwo zbombardowało dziś nad ranem kwaterę główną rządzącego w Strefie Gazy Hamasu. Gmach mieści się w dzielnicy Naser.

Według świadków został on niemal całkowicie zniszczony. Izraelskie bombardowania Strefy Gazy to odpowiedź na wcześniejszy ostrzał rakietowy Izraela ze strony palestyńskiej. W ciągu ostatnich dni w walkach zginęło około 30 Palestyńczyków, 280 zostało rannych.

Jacek Bartosiak ekspert Fundacji Republikańskiej z zakresu polityki międzynarodowej  stwierdził, że należy spodziewać się w najbliższych dniach także akcji lądowej. Jak zauważył operacja zaczęła się w podobny sposób jak wcześniejsze tego typy akcje zbrojne; tym razem Amerykanie jednak nie wykazują zainteresowania sprawą.

-To bardzo charakterystyczne incydenty, podobne do tych z 2008 roku. Miały one kryptonim „Płynny ołów”, wówczas to siły izraelskie rozpoczęły działania, zaraz po wyborach prezydenckich w Ameryce. Wszyscy zastanawiali się czy to możliwe, aczkolwiek tym razem najwyraźniej widać, że jeżeli nie będzie jakiegoś drastycznego zaognienia sytuacji, Izrael jest pozostawiony. A więc administracja prezydenta Obamy, nie chce wspierać Izraela w jego polityce bliskowschodniej. Widać tu od kilkudziesięciu lat, największą wyrwę w stosunkach izraelsko-amerykańskich, zarówno wobec Iranu jak i wobec organizacji palestyńskich, a także wobec bliskiego otoczenia Izraela – powiedział Jacek Bartosik, ekspert z zakresu polityki międzynarodowej.

Wczoraj wieczorem Hanije wraz z kilkoma przedstawicielami rządu, przyjmował przed gmachem premiera Egiptu Hiszama Mohammeda Kandila.

Izraelskie bombardowania Strefy Gazy, to odpowiedź na wcześniejszy ostrzał rakietowy Izraela, ze strony palestyńskiej. W ciągu ostatnich dni w walkach zginęło około 30 Palestyńczyków, 280 zostało rannych.

RIRM/PAP

drukuj