Irlandia zagłosuje przeciwko umowie UE-Mercosur
Irlandia zagłosuje przeciwko umowie o wolnym handlu między Unią Europejską i organizacją państw Ameryki Południowej, Mercosur w jej obecnym kształcie – zapowiedział w czwartek wicepremier Irlandii, Simon Harris. Podkreślił, że tzw. klauzule ochronne nie są dla władz w Dublinie wystarczające.
„Chociaż UE zgodziła się na liczne środki dodatkowe, nie są one wystarczające, aby zadowolić naszych obywateli. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne. Będziemy głosować przeciwko umowie” – głosi oświadczenie irlandzkiego rządu.
Irlandia dołączyła tym samym do Francji, Polski i Węgier, które także sprzeciwiają się zapisom umowy, ale – w ocenach komentatorów – nie powinno to skutkować jej zablokowaniem. W piątek w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE.
Komisja Europejska argumentuje, że negocjowana od ponad 25 lat umowa o wolnym handlu z czterema krajami Ameryki Południowej „otworzy nowy rynek na europejskie produkty wielu branż, m.in. motoryzacyjnej”. Jeśli wynik piątkowego głosowania będzie korzystny dla zwolenników porozumienia UE-Mercosur, 12 grudnia w Paragwaju może nastąpić oficjalne podpisanie umowy.
Obok Francji, Irlandii, Polski i Węgier poważne zastrzeżenia do zapisów umowy zgłaszały też Włochy, ale we wtorek KE zaproponowała przyspieszenie wypłaty 45 mld euro wsparcia dla włoskiego sektora rolniczego, co – według agencji AFP – przekonało władze w Rzymie do przyjęcia porozumienia. Protesty rolnicze przeciw zapisom umowy odbywają się też w innych krajach UE, m.in. od 30 listopada trwają blokady dróg w Grecji.
PAP



