fot. PAP/Paweł Supernak

IPN ponownie zbada mord w Jedwabnem?

Instytut Pamięci Narodowej powinien ponownie zbadać sprawę mordu w Jedwabnem – uważa dr Marek Chrzanowski, kandydujący na prezesa IPN. Według niego należy przeprowadzić ekshumacje ofiar pogromu.

Dr Marek Chrzanowski był pierwszym z czterech kandydatów na stanowisko prezesa IPN, przesłuchanym dziś przez Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, które ma tego samego dnia wyłonić jednego kandydata, którego następnie powoła Sejm za zgodą Senatu.

Podczas przesłuchania Marek Chrzanowski powiedział, że podstawowym zadaniem nowego prezesa będzie realizacja ustawy o IPN wraz z jej ostatnią nowelizacją. W jego ocenie należy m.in. przyspieszyć udostępnienie akt IPN, zwłaszcza tych, które dotyczą II wojny światowej i okresu powojennego.

Wśród ważnych zadań dla Instytutu Pamięci Narodowej wymienił ponowne zbadanie mordu w Jedwabnem.

„Jako nauczyciel historii nie wiem, co mam mówić dzieciom, co tam się wydarzyło” – mówił kandydat.

Dr Marek Chrzanowski dodał przy tym, że publikacja Jana Tomasza Grossa na ten temat, w której oskarża on Polaków o mord Żydów, to „zarzuty, które szkalują dobre imię Polski”. Ocenił też, że publikacja IPN pt. „Wokół Jedwabnego” jest niepowodzeniem w sprawie wyjaśnienia wydarzeń z lipca 1941 r.

„Uważam też, że należy przeprowadzić ponowną ekshumację i dojść do prawdy, bo ta sprawa szkodzi wizerunkowi Polski” – wskazał historyk.

Według niego, Instytut Pamięci Narodowej powinien zawrzeć porozumienie z Ministerstwem Edukacji Narodowej ws. opracowania podręcznika do historii. Jako wzór takiego podręcznika podał publikację prof. Wojciecha Roszkowskiego i prof. Anny Radziwiłł.

W edukacji historycznej za istotne uznał kultywowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych.

„To najpiękniejsze postaci w historii Polski. Pokazali, jak można godnie zachować się w okresie powojennym. Ich upamiętnienie należy się nie tylko rodzinom ofiar, ale także Polakom” – zwrócił uwagę Marek Chrzanowski. Podkreślił też, że IPN powinien skuteczniej ścigać sprawców zbrodni komunistycznych.

Za istotne uznał także godne upamiętnienie i oznakowanie miejsc związanych z historią Polski, zarówno w kraju, jak i za granicą.

„Sam ostatnio poszukiwałem miejsca śmierci Mariana Bernaciaka, dowódcy powojennej partyzantki na Lubelszczyźnie. Okolice zmieniły się, a żadnego znaku nie ma. Udało mi się trafić po długim błądzeniu” – poinformował historyk.

Kandydat na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej podkreślił też, że będzie dla niego ważne usunięcie pomników związanych z komunistyczną władzą w Polsce.

Dr Marek Chrzanowski jest doktorem nauk humanistycznych, absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II. Obecnie jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Brzechwy w Puławach.

PAP/RIRM

drukuj