fot. twitter.com/zuzanna_dab

IPN odnalazł ludzkie szczątki z okresu II wojny światowej w lesie na warszawskiej Białołęce

Szczątki 29 osób z okresu II wojny światowej odnalazł zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej w lesie na warszawskiej Białołęce. Liczba ta najprawdopodobniej wzrośnie po dokładnym przebadaniu miejsca.

W zbiorowej mogile odkryto szczątki należące do kilkudziesięciu osób, m.in. kobiet i dzieci. Ciała osób zamordowanych ułożone są naprzemiennie, ściśle obok siebie. Ich ułożenie może wskazywać na fakt wykonania egzekucji na żyjących osobach ułożonych w dole śmierci lub bezpośrednio wcześniej.

Prace w lesie na Białołęce rozpoczęto na podstawie relacji świadka, który zachował w pamięci zdarzenie z początku II wojny światowej. Żołnierze niemieccy mieli przyprowadzić w to miejsce grupę osób, a następnie wykonać egzekucję. Co ciekawe, odkryte w poniedziałek szczątki spoczywają w innym miejscu niż wskazał świadek.

Jak zaznacza wiceszef IPN, p.o. dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk, oznacza to, że w pobliżu znajdują się kolejne masowe groby Polaków.

– Mamy co najmniej dwie relacje osób, którzy mówią o tych wzgórzach jako o miejscu wykonywania egzekucji. Świadkowie mówią o egzekucji kilkunastu mężczyzn. To oznacza, że w pobliżu mamy jeszcze co najmniej jeden masowy dół, w którym spoczywają zamordowani w 1939 bądź 1940 r. mężczyźni. Będziemy ich poszukiwać. (…) Nasze prace potrwają jeszcze kilka dni. Musimy odkryć cały dół w sposób możliwe najdokładniejszy – wyjaśnia Krzysztof Szwagrzyk.

Wydobyte szczątki zostaną poddane oględzinom antropologicznym, a następnie zostanie podjęta próba identyfikacji genetycznej. Po zakończeniu prac w tym miejscu zespół IPN przystąpi do przeszukiwania okolicznych terenów.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj