Inwestycje drogowe tylko w samorządach rządzonych przez PO?

Obwodnice miast powstaną tylko w samorządach, w których rządzi PO. Minister transportu Sławomir Nowak chce przyszłe środki z UE przeznaczyć na autostrady rezygnując z obwodnic na drogach krajowych.

Na liście zagrożonych inwestycji znalazły się te samorządy, w których władzę sprawuje opozycja, bądź komitety wyborcze. Przykładem jest Pułtusk, Olsztyn Suwałki, Radomsko, czy Inowrocław. Posłowie PiSu domagają się zwołania debaty na forum Sejmu.

Poseł Jerzy Szmit, członek sejmowej komisji Infrastruktury, stwierdził że jeżeli Marszalek Sejmu Ewa Kopacz nie zgodzi się na to, sprawą zajmie się komisja.

– To kolejny przejaw polityki rządu i PO i PLS-u, który lekceważy mniejsze środki, gdyż na liście są przede wszystkim mniejsze miasta. Platforma stwierdziła, że pieniądze mają iść przede wszystkim na autostrady, na drogi ekspresowe szybkiego ruchu, a Polska B; Polska prowincjonalna ich w ogóle nie obchodzi. Chcemy, by na ten temat debatował Sejm, ponieważ jest to sprawa wagi ogólnopolskiej – powiedział Jerzy Szmit.

Zbigniew Kotlarek, były szef GDDKiA zwraca uwagę, że przy przygotowaniu programu 200 obwodnic był związany ściśle z uwarunkowaniami ruchu w danym mieście. Jak tłumaczy obwodnica jest bardzo istotnym elementem, który poprawia warunki i standard życia mieszkańców.

– Nigdy nie było kryterium analizy tego pod kątem, kto sprawuje władzę. Zawsze było to kryterium czysto merytoryczne; w dalszym ciągu problem obwodnic jest problemem otwartym. Temat został zmarginalizowany przez program budowy autostrad i dróg ekspresowych; natomiast dla warunków życia, warunków komunikacji w regionie obwodnica w dalszym ciągu pozostaje niezwykle istotnym i ważnym elementem – wyjaśniał Zbigniew Kotlarek.

 

Wypowiedź Jerzego Szmita:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź Zbigniewa Kotlarka:

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj