fot. pixabay.com

Hiszpania: Do parlamentu trafił projekt ustawy dający możliwości zmiany płci „na życzenie” już 12-latkom

Do hiszpańskiego parlamentu trafił projekt ustawy o tzw. zmianie płci ,,na życzenie”, także już u 12-latków. Zgodnie z nim, do tzw. samookreślenia płci wystarczy jedynie wyrażenie takiej woli bez jakichkolwiek badań lekarskich.

Taki krok będą mogły podjąć osoby od 16 lat bez zgody rodziców, a od 12 za ich przyzwoleniem. Projekt umożliwia też osobom, które nie czują się ani kobietą ani mężczyzną, wykluczenie określenia płci w ich dokumentach oficjalnych.

Konserwatywni politycy w hiszpańskim parlamencie zarzucili lewicowym wnioskodawcom, że chcą niszczyć rodziny oraz zdrowe relacje społeczne.

Bioetyk z Instytutu Ordo Iuris, dr Filip Furman, zaznaczył, że takie działania środowisk LGBT mają na celu stworzenie tzw. nowego człowieka, dekonstrukcję tożsamości płciowej i relacji damsko – męskich. Ekspert wskazał też na zagrożenia dot. zmian w dokumentacji.

– Wykluczenie kategorii płci z dokumentów jest o tyle niebezpieczne, że tak naprawdę tworzy dwie kategorie ludzi: ci, którzy są uprzywilejowani, którzy są niejako ponad prawem, których też nie wolno krytykować, oraz wszyscy inni, zwykli ludzie, którzy tych przywilejów nie otrzymają. Myślę, że to wykluczenie płci jest też niebezpieczne nawet na takiej zasadzie, której sobie nie uświadamiamy, czyli nie tylko kulturowej, ale także statystyki państwowej, czyli prowadzenia urzędów – kiedy nie wiemy, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną – zbierania danych dotyczących zdrowia populacji, również możliwości pomocy takim ludziom, kiedy nie wiemy znowu na podstawie dokumentów, czy mamy do czynienia z kobietą i mężczyzną. To jest tak naprawdę taki kamyczek, którzy po prostu może wywołać lawinę problemów – podkreślił dr Filip Furman.    

Według projektu m.in. leczenie hormonalne, terapia głosowa czy chirurgia narządów płciowych miałyby być pokrywane przez ubezpieczenie społeczne.

Dokument, do którego miał dostęp jeden z portali, zabrania stosowania psychologicznych terapii polegających na próbach zmiany orientacji na heteroseksualną.

Takie terapie miałyby być zabronione jako potencjalnie szkodliwe nawet wobec zgody na nie ze strony osób zainteresowanych, a przewidywana kara pieniężna za ich stosowanie oscyluje od 10 do 150 tys. euro.

RIRM

drukuj