By Sylwester Braun - Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4002882

Historycy – jako pozorowane działanie – odbierają rezolucję Bundestagu w sprawie upamiętnienia polskich ofiar w Berlinie

W środę izba niemieckiego parlamentu przyjęła dokument wzywający rząd Friedricha Merza do rozpoczęcia fazy planowania oraz budowy pomnika dla polskich ofiar narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945. Rząd federalny został też zobowiązany, by z władzami Berlina znaleźć miejsce w centrum miasta na Dom Polsko-Niemiecki.

Przeciwko powstaniu pomnika zagłosowało dwóch deputowanych. W debacie padły głosy, że dotychczasowe dyskusje o upamiętnieniu nie sprawiły, że „polskie żądania reparacji ucichły”. Rząd Zjednoczonej Prawicy określił je na kwotę ponad 6 bln zł, jednak obecne władze, z Donaldem Tuskiem na czele, nie upominają się o te środki dla Polski.

Rezolucja Bundestagu to kolejny pozorowany krok, przedsięwzięcie PR-owe ze strony Niemiec – uważa historyk prof. Grzegorz Kucharczyk.

– Zobowiązanie czy deklaracje ze strony Bundestagu tak naprawdę nic nie znaczą, liczą się czyny. Czyny to znaczy to, co robi rząd, a rząd aktualnie nic nie robi, podobnie jak poprzednio. Wiemy też, że założenia, które mają towarzyszyć temu obiektowi, są takie, a nie inne, one zmieniają się z biegiem lat i teraz idą w kierunku szukania współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie – jak to jest określane – a więc współodpowiedzialności ze strony Polaków – mówił prof. Grzegorz Kucharczyk.

W myśl rezolucji rząd federalny w przyszłym roku ma ogłosić konkurs na projekt z udziałem polskich ekspertów. Zwycięski projekt ma zostać przedstawiony Bundestagowi.

Stronie polskiej przez lata nie udało się doprowadzić do postawienia w centrum Berlina stałego pomnika. Wielkie kontrowersje wywołało tymczasowe upamiętnienie.

W czerwcu odsłonięto tam głaz, który ma upamiętniać polskie ofiary. Wielu ekspertów, historyków i polityków opozycji odebrało to jako prowokację i brak szacunku.

CZYTAJ TAKŻE

Atrapa realnego upamiętnienia polskich ofiar niemieckiej okupacji

„Odwrócony hołd pruski”. Donald Tusk kłania się kanclerzowi Niemiec

RIRM

drukuj