fot. pixabay.com

Historia integracji europejskiej po II wojnie światowej

Od Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali do Unii Europejskiej. Od współpracy gospodarczej do wspólnej waluty i otwartych granic. Za nami ponad 70 lat europejskiej integracji, która wiele dała, ale kosztuje co raz więcej.

Integracja w Europie trwała dziesiątki lat. Nie były to łatwe procesy, bo budować trzeba było ze zgliszcz Starego Kontynentu – przypomniał dr Aleksander Kozicki, politolog.

– Są one pokłosiem II wojny światowej i zniszczenia Europy w toku działań wojennych – mówił dr Aleksander Kozicki.

Droga do Unii Europejskiej, jaką obecnie znamy, była długa i kręta. W pierwszych latach po wojnie Robert Schuman i Jean Monnet przygotowali plan dotyczący współpracy RFN i Francji w zakresie produkcji stali oraz wydobycia węgla. Robert Schuman, ówczesny minister spraw zagranicznych Francji, ogłosił strategię 9 maja 1950 roku.

– Europa nie powstanie od razu ani w całości, ale będzie powstawała przez konkretne realizacje, tworząc najpierw rzeczywistą solidarność – podkreślał francuski polityk.

Niecały rok później – na bazie traktatu paryskiego – powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali. Założycielami zostały Belgia, Francja, Holandia, Luksemburg, RFN i Włochy.

Od samego początku nadrzędnym celem europejskiej integracji była współpraca gospodarcza – zwrócił uwagę prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog.

– U swojej genezy Unia miała raczej pomagać poszczególnym państwom członkowskim w tym, aby rozwijały się sposób równomierny – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński.

Z czasem proces europejskiej integracji zaczął obejmować kolejne państwa, a sama Wspólnota zajmowała się kolejnym dziedzinami. W 1993 roku na podstawie traktatu z Mastricht powstała Unia Europejska. Dwa lata później na pierwszych granicach wewnętrznych zniesiono kontrole i tak urzeczywistniła się strefa Schengen.

Nie trzeba było długo czekać na wspólną, europejską walutę. 1 stycznia 1999 roku euro pojawiło się w transakcjach bezgotówkowych, a już trzy lata później mieszkańcy 12 europejskich państw pobierali euro z bankomatów.

Polska długo przyglądała się europejskiej integracji z boku. Po długich latach pod moskiewskim butem potrzebowaliśmy czasu na uporządkowanie spraw ustrojowych i gospodarczych. W 2004 roku doszło do największego rozszerzenia Unii Europejskiej. Wśród 10 państw znalazła się właśnie Polska. Władzę nad Wisłą sprawowała wówczas Lewica i premier Leszek Miller.

– Polska nie przystępuje do Unii Europejskiej dla chwilowego interesu. To jest wybór historyczny i strategiczny – wskazywał wówczas Leszek Miller, ówczesny premier.

Kolejny ważny moment dla Unii Europejskiej to ratyfikacja traktatu lizbońskiego.

– To niezwykle ważny krok naprzód w historii rozszerzonej Unii Europejskiej. Dzięki niemu znów jesteśmy w stanie funkcjonować, znów jesteśmy w stanie uporać się z kwestiami gospodarczymi i społecznymi ważnymi dla przyszłości Europy – podkreślała Angela Merkel, ówczesna niemiecka kanclerz, w 2007 roku.

Traktat wszedł w życie w 2009 roku i był kolejnym elementem integracji, która zagarniała co raz więcej kompetencji państw członkowskich. Dokument otworzył drogę do wspólnej polityki klimatycznej czy ustanowił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Pojawił się też nowym system głosowania w Unii Europejskiej – przypomniał prof. Tomasz Grzegorz Grosse.

– Nowy system głosowania podwójną większością odbywał się kosztem Polski. Zwiększał władzę największych państw Europy Zachodniej, czyli Francji i Niemiec – oznajmił profesor Tomasz Grzegorz Grosse.

Unia Europejska szła na przód w sprawie integracji, nie oglądając się na siebie. Jednak w 2016 roku dostała żółtą kartkę. W Wielkiej Brytanii odbyło się referendum ws. opuszczenia Wspólnoty. Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem z Unii Europejskiej, co stało się faktem z końcem stycznia 2020 roku.

Wspólnota liczy dziś 27 państwa. Nikt poza Wielką Brytanią jej nie opuścił mimo postępującej integracji. Co więcej – Albania, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Gruzja, Macedonia, Mołdawia, Serbia, Turcja i Ukraina mają status państw kandydujących do Unii Europejskiej.

TV Trwam News

drukuj