Prof. M. Czachorowski: Racjonalna wiara w sztuczną inteligencję, wiara w to, że wyprzedza inteligencję człowieka, prostą drogą prowadzi do odrzucenia chrześcijaństwa jako dobrej nowiny na temat godności człowieka

Prawie codziennie słyszymy na temat sztucznej inteligencji (…). Panuje entuzjazm co do sztucznej inteligencji. Co jakiś czas wybrzmiewają jednak głosy rozsądku, które ostrzegają wpierw przed zamieszaniem umysłowym, a w konsekwencji kryzysem egzystencjalnym i kryzysem religijnym. Racjonalna wiara w sztuczną inteligencję, wiara w to, że wyprzedza inteligencję człowieka, prostą drogą prowadzi do odrzucenia chrześcijaństwa jako dobrej nowiny na temat godności człowieka. Drogę do chrześcijaństwa wytycza sam ludzki rozum, czyli intelekt. Jeśli on ulega wypaczeniu, to wypaczeniu ulega także chrześcijaństwo. Ludzki intelekt to władza człowieka, jego duszy, dzięki której człowiek odczytuje ogólną i konieczną strukturę rzeczywistości wskazał prof. Marek Czachorowski, filozof, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” emitowanym w Radiu Maryja.

W dzisiejszym świecie wiele mówi się o sztucznej inteligenci. Jest ona obecna w wielu dziedzinach naszego życia. Wśród społeczeństwa słyszy się raczej optymistyczne głosy na jej temat, ale w rzeczywistości może jednak prowadzić ona do odrzucenia wiary i chrześcijaństwa.

Prawie codziennie słyszymy na temat sztucznej inteligencji. Na uczelniach pojawiły się nowe kierunki studiów. Panuje entuzjazm co do sztucznej inteligencji. Co jakiś czas wybrzmiewają jednak głosy rozsądku, które ostrzegają wpierw przed zamieszaniem umysłowym, a w konsekwencji kryzysem egzystencjalnym i kryzysem religijnym. Racjonalna wiara w sztuczną inteligencję, wiara w to, że wyprzedza inteligencję człowieka, prostą drogą prowadzi do odrzucenia chrześcijaństwa jako dobrej nowiny na temat godności człowieka. Drogę do chrześcijaństwa wytycza sam ludzki rozum, czyli intelekt. Jeśli on ulega wypaczeniu, to wypaczeniu ulega także chrześcijaństwo. Ludzki intelekt to władza człowieka, jego duszy, dzięki której człowiek odczytuje ogólną i konieczną strukturę rzeczywistości. Takiej możliwości nie mają maszyny liczące wyjaśnił prof. Marek Czachorowski.

Już od lat 70. XX wieku wmawia się człowiekowi, że celem pracy jest doskonalenie sztucznej inteligencji w przewyższeniu inteligencji człowieka. Mówiono, że maszyny będą na poziomie inteligencji z człowiekiem, na szczęcie tak się nie dzieje. Należy jednak pamiętać, iż prace nad sztuczną inteligencją nie traktują człowieka poważnie.

Niektórzy postulują, żeby zamiast mówić o sztucznej inteligencji to mówić należy o automatach obliczeniowych. Hałas na temat sztucznej inteligencji ma m.in. cele reklamowe, bo napędza ogromne pieniądze w tym kierunku. Służy także celom ideologicznym. Od lat 70. XX wieku cały czas wmawia nam się, że celem pracy nad doskonaleniem sztucznej inteligencji jest przewyższenie człowieka w inteligencji. Jeden z pionierów tych badań twierdził w 1970 roku, iż za kilka lat będziemy w posiadaniu maszyny ogólnej inteligencji na poziomie przeciętnego człowieka. Przepowiednia ta się nie sprawdziła, ale dzisiaj potentaci z Doliny Krzemowej składają te same obietnice. To jest groźne przedsięwzięcie, ponieważ zakłada, że człowiek nie jest bytem wyjątkowym, któremu przysługuje niezbywalna godność, wykluczająca jego instrumentalne traktowanie. Widzimy, iż prace nad sztuczną inteligencją nie zamierzają traktować człowieka poważnie – zauważył filozof.

Prof. Marek Czachorowski oznajmił, że Komisja Europejska prowadzi procedurę m.in. względem Meta. Chodzi o stosowanie uzależniających algorytmów.

– Dokładnie 16 maja Komisja Europejska poinformowała, że wszczęła procedurę przeciwko platformie Meta, ponieważ może stosować algorytmy uzależniające dzieci od tych platform. Bruksela zbada czy Meta przestrzega przepisów o usługach cyfrowych, które obowiązują na terenie Unii Europejskiej od 17 lutego. Stawia się tezę, iż korzystanie z tych platform może tworzyć efekt tzw. króliczej nory, kiedy na podstawie historii wyszukiwani podsuwa się dziecku szkodliwe czy niebezpieczne treści, które prowadzą do depresji czy zaburzeń postrzegania własnego ciała. Trzeci zarzut dotyczy nieskuteczności weryfikacji wieku użytkowników niektórych serwisów, a czwarty braku ochrony prywatności dzieci. W kwietniu Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec Tik Toka za uruchomiony program we Francji i Hiszpanii. Zarzuty dotyczyły też uzależniającego oddziaływania tych działalności. Działania te zaczynają przynosić efekt. W sidłach globalnych handlarzy, ideologów znalazło się kolejne pokolenie, a niefrasobliwi dorośli entuzjazmują się kolejnymi technicznymi zabawkami, zamiast już dawno ucywilizować cyberprzestrzeń – akcentował felietonista.

Cały felieton z udziałem prof. Marka Czachorowskiego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl