Grupa Wyszehradzka chce, by szczyt UE zajął się unią energetyczną

Premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej zwrócili się do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, aby włączył w program grudniowego szczytu UE temat unii energetycznej.

Pomogłoby to wzmocnić jej zasady – wskazali szefowie rządów Polski, Słowacji, Czech i Węgier. Przypomnieli też, że KE w raporcie o stanie unii energetycznej mówi o konieczności działań dot. wdrożenia najpilniejszych założeń tego projektu.

List pośrednio nawiązuje do projektu budowy gazociągu „Nord Stream 2”. Plany tej inwestycji były impulsem dla inicjatywy Grupy Wyszehradzkiej.

Dokumenty publikowane nt. kształtu unii energetycznej są niepokojące – ocenia poseł Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki.

– Unia energetyczna pomyślana pierwotnie jako mechanizm od współpracy w UE dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego krajów członkowskich, przeradza się na naszych oczach w mechanizm, który będzie służył przeprowadzaniu polityki dekarbonizacji gospodarki europejskiej w narzucaniu rozwiązań z polityki klimatycznej. Dla niektórych krajów członkowskich, przede wszystkim dla Polski, są w zasadzie nie do przyjęcia. To jest ten aspekt unii energetycznej o którym też warto rozmawiać na najbliższym szczeblu Unii Europejskiej – zaznaczył poseł Piotr Naimski.

Szczyt UE planowany jest na 17 i 18 grudnia. Przywódcy mają rozmawiać, m.in. o kryzysie migracyjnym, walce z terroryzmem, renegocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, Ukrainie, a także dokończeniu budowy unii gospodarczo-walutowej.


RIRM

drukuj