fot. zdjęcie producenta

Gliwice – protest związkowców z Opla

Dziś związkowcy z fabryki Opla oflagowali gliwicki zakład. To konsekwencja fiaska rokowań w ramach sporu zbiorowego trwającego w firmie poinformował Mariusz Król, przewodniczący „Solidarności” w General Motors Manufacturing Poland.

Związkowcy zapowiadają zwiększenie akcji protestacyjnych, jeżeli zarząd spółki nie zgodzi się na ich postulaty.

Mariusz Król podkreśla, że jednym z głównych powodów sporu jest jednostronne wprowadzanie przez pracodawcę szkodliwych zmian w regulaminie pracy spółki.

Domagamy się wycofania wprowadzonych niezgodnie z prawem zmian do regulaminu pracy, które umożliwiają pracodawcy wprowadzenia sześciodniowego tygodnia pracy. Pracodawca nie miał intencji podpisania na tym etapie porozumienia. Wskazywały to chociażby propozycje pracodawcy, które opiewały tylko na tym, że pracodawca ma wole, chce rozmawiać i chce konsultować. Takie rozwiązania nie wchodziły w grę  wyjaśnia przewodniczący „Solidarności” w General Motors Manufacturing Poland.

Jak tłumaczą związkowcy, po zmianach pracownicy muszą być dyspozycyjni w soboty, niedziele i święta. Odbija się to na ich życiu rodzinnym i powoduje przeciążenie pracą. Dziś do firmy został przydzielony mediator. Na 28 lipca planowane jest jego spotkanie ze związkowcami.

RIRM

drukuj