fot. PAP/Adam Warżawa

Gdańsk: radni Koalicji Obywatelskiej domagają się zmiany nazwy jednej z ulic imienia prezydenta L. Kaczyńskiego

Gdańscy radni Koalicji Obywatelskiej chcą zmiany nazwy jednej z ulic imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawiciele NSZZ „Solidarność” alarmują, że to próba wymazania z historii śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Radni miasta Gdańska z KO chcą zmiany nazwy ul. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Podczas sesji w głosowaniu większością 24 głosów przy 8 przeciwnych zadecydowano o pierwszych krokach, które mają na celu zmianę nazwy ulicy.

Przeciwko propozycji zmierzającej do zmiany patrona ulicy są m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz przedstawiciele NSZZ „Solidarność”. Działania podejmowane przez radnych KO to kolejna próba wymazania z pamięci Lecha Kaczyńskiego, ale i przykrycie nieudolności rządu – mówił podczas konferencji prasowej Jacek Kurski, polityk Prawa i Sprawiedliwości.

– Nie ma zgody, żeby Donald Tusk przykrywał nieudolność swojego rządu kolejną aferą o charakterze tożsamościowym, kolejnym atakiem na pamięć Lecha Kaczyńskiego – oznajmił Jacek Kurski.

Zdaniem przewodniczącego klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska, Tomasza Rakowskiego, to czysta prowokacja oraz – jak wskazał – zlecenie polityczne.

– Ta sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca i od tego trzeba wyjść. To sytuacja wysoce haniebna i oburzająca – powiedział Tomasz Rakowski.

– Nie może być tak, że tylko jedna strona będzie decydowała, czyli ta liberalno-lewicowa – o tym, jacy będą patroni. Naród jest jak drzewo, które potrzebuje korzeni, soków, a takimi sokami i korzeniami są nasi patroni, nasi przodkowie – dodał Kazimierz Smoliński, poseł PiS.

Politycy PiS twierdzą, że zmiana nazwy ulicy to przede wszystkim zemsta polityczna.

Telewizja Trwam zwróciła się do przedstawicieli miasta, aby dowiedzieć się, czym motywują swoje działania. Żaden z nich nie wyraził chęci, aby porozmawiać.

Świętej pamięci prof. Lech Kaczyński był działaczem opozycyjnym w okresie PRL. 23 października 2005 roku został wybrany na prezydenta Polski. Zginął wraz z małżonką tragicznie 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie rządowego samolotu.

Usuwanie Lecha Kaczyńskiego, człowieka szczególnie zasłużonego dla naszej Ojczyzny, jest co najmniej niestosowne. Od 1 grudnia do 31 marca przyszłego roku potrwają konsultacje z mieszkańcami w tej sprawie. Warunkiem zmiany nazwy jest jeszcze zgoda IPN oraz wojewody.

TV Trwam News

drukuj