fot. PAP/Adam Warżawa

Gdańsk: obchody 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego

W Gdańsku trwają obchody 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. To wokół tej instytucji cały czas toczy się polityczny spór. Wiele osób upatruje końca konstytucyjnego pata wraz z odejściem prezesa Trybunału Andrzeja Rzeplińskiego. Jego kadencja kończy się już za miesiąc.

– To wydarzenie jest jednocześnie zobowiązaniem i znakomitą okazją do podzielenia się – ze środowiskiem sędziów konstytucyjnych w Europie, ale przede wszystkim ze społeczeństwem – refleksjami nad tym, jakiej kontrybucji dokonał sąd konstytucyjny dla stabilizowania porządku prawnego – mówił prof. Andrzej Rzepliński, prezes TK.

Razem z Trybunałem świętuje dziś prominentny polityk Platformy Obywatelskiej – prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

– To jest organ konstytucyjny – to nie jest instytucja prywatna, jakby się niektórym wydawało (…). To jest organ konstytucyjny. Samorząd terytorialny jest częścią administracji publicznej. Jeżeli część administracji publicznej – rząd – nie funkcjonuje dobrze, to wtedy druga część, czyli samorząd terytorialny, przyjmuje naturalnie jego funkcje, staje się substytutem. W ten sposób chroni godność trzeciej władzy – sądowniczej – wskazywał Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

Prezydent Gdańska atakował dziś rząd. Narracja niezmienna – zamach na demokrację i Konstytucję.

– Jeżeli PO popełniła grzech, to jest to grzech lekki, natomiast PiS popełnił grzech ciężki. Prezydent popełnił grzech ciężki, bo nie zaprzysiągł prawidłowo powołanych sędziów TK, a pani premier popełniła grzech ciężki, którego nikt nigdy wcześniej nie popełnił od 1989 roku, tzn. nie opublikowała – a jest tylko notariuszem, robi to, co na biurko zostanie jej przysłane  – (…) wyroków Trybunału Konstytucyjnego – tak prezydent Gdańska odpowiadał na pytanie, czy PO, która rozpoczęła polityczny konflikt wokół TK, ma sobie coś do zarzucenia.

Nic do zarzucania nie ma sobie także prezes TK Andrzej Rzepliński. Wiele osób ma nadzieję, że wraz z końcem jego kadencji, czyli 19 grudnia, spór wokół Trybunału się zakończy. Dziś prezes Rzepliński pytany o dzień swojego odejścia i o powołanie zastępcy odpowiada z ironią: „Mam nadzieję, że będzie ładna pogoda, będzie śnieg i dość chłodno – czyli tak jak powinno być w grudniu”.


TV Trwam News/RIRM

drukuj