fot. youtube.com

W. Gadowski: UE rządzą neomarksiści, których celem jest zlikwidowanie tradycyjnych narodów

Witold Gadowski w „Komentarzu Tygodnia” zaznaczył, że dzisiejszy spór Polski z Unią Europejską jest skutkiem sprawowania władzy w unijnych instytucjach przez neomarksistów. Wpuszczają oni obcych na nasz kontynent, by zlikwidować tradycyjne narody – podkreślił dziennikarz śledczy. Publicysta odniósł się również do ćwiczeń Zapad’17, a także podzielił się radością sukcesu akcji odbudowy chrześcijańskiego miasta Karakosz w Iraku. 

Publicysta wskazał, iż dziś spór Polski z Europą, to nie spór Polski z elitami czy wartościami naszego kontynentu, ani spór Polski o to, żeby wydrzeć się z mapy kontynentu, na którym zawsze była, i który współtworzyła.

– To spór z ludźmi, którzy (…) opanowali biurokratyczne struktury, które nazywane są Parlamentem Europejskim czy Komisją Europejską. Tam zasiadają neomarksiści. Grupa Spinelli (zasiadają w niej m.in. Jerzy Buzek i Róża Thun) to grupa, która oddaje hołd Altiero Spinellemu, neomarksisście ze szkoły frankfurckiej utworzonej przez Theodora Wiesengrunda (…). Wszystko, z czym dziś w Polsce ściera się nowy rząd, to produkt ideowej denazyfikacji Niemiec przeprowadzonej przez Amerykanów – powiedział Witold Gadowski.

Dziennikarz śledczy tłumaczył, że Amerykanie stwierdzili, iż tradycyjne idee, poglądy, konserwatywne myślenie doprowadziło do holokaustu i zjawiska Auschwitz, zatem teraz należy wszystko zbudować od nowa.

– Ten pogląd wyznają ojcowie szkoły frankfurckiej, a dziś nieświadomie „kłapią” o tym „autorytety”, jak prof. Magdalena Środa, Kazimiera Szczuka, całe gremium zebrane w TVN-ie itd. (…). Po Auschwitz wszystko należy zbudować jako antytezę. I tak, małżeństwo już nie będzie małżeństwem, pod słowem „miłość”, „płeć” będzie kryło się coś innego, a prawda będzie zrelatywizowana i utopiona w konkretnych kontekstach –  mówił redaktor.

Autor „Komentarza Tygodnia” podkreślił, że neomarksińci, nie uważają, iż prawda w ogóle istnieje, a idee mają zakorzenienie w niezmienności. Postponują idee absolutu i nihilistycznym sposobem starają się iść przez instytucje i urzędy, w czym pomaga im m.in. dorobek myśli Altiero Spinellego – dodał.

– Dziś w Europie trwa zabójcza walka na śmierć i życie z koncepcją stworzenia jednego unitarnego państwa europejskiego, jednych sił zbrojnych i jednego europejskiego narodu. Dlatego przez długi czas wpuszczano na nasz kontynent obcych, żeby tak wymieszać tradycyjne narody, by je zlikwidować. Neomarksiści nienawidzą pojęcia „naród”, „patriotyzm”, dlatego chcieli wpuścić do nas tyle obcych, byśmy poczuli się gośćmi we własnych domach. Stąd spór, z którym mamy dziś do czynienia – oznajmił publicysta.

Witold Gadowski powiedział również, iż rezygnacja z Antoniego Macierewicza jako szefa MON-u byłaby błędem.

– Jakkolwiek nie myślelibyśmy o Macierewiczu, że jest kontrowersyjny, to dziś rezygnacja z Antoniego Macierewicza na czele polskich sił zbrojnych będzie ogromnym błędem. Już za kilka dni zaczynają się manewry Zapad 2017 (…). Wielu z państwa pyta, czy coś się może stać. Nie łudźmy się, co do jednego. Stany Zjednoczone i Donald Trump są dziś bardzo zajęte sobą. Nie zwrócą nawet uwagi na to, że coś złego stało się Polsce. Naszą obroną jest jedynie nasza armia i biegłość naszej dyplomacji – zaznaczył dziennikarz śledczy.

Publicysta podczas „Komentarza Tygodnia” omówił również sukces akcji, mającej na celu przywrócenie do funkcjonowania miasta Karakosz w Iraku.

– Odbudowujemy asyryjskie chrześcijańskie miasto Karakosz w biblijnej dolinie – Niniwie. Akcja zapoczątkowana dwa tygodnie temu [zobacz więcej] bardzo dobrze się rozwija. Do tej pory na ten cel zebraliśmy 100 tys. zł. Wsparło nas wielu artystów, dobrych ludzi (…), którzy chcą, aby korzenie chrześcijaństwa zostały uratowane, aby miejsce, w których chrześcijaństwo jest od ponad 2 tys. lat – wróciło do normalnego życia. Wyposażyliśmy już sklepik (…), warsztat spawalniczy (…). Powoli odbudowujemy strukturę życia w tym mieście. Wracają nowe rodziny, w tej chwili w mieście jest 1200 osób (przed wojną w Karakosz żyło 55 tys. chrześcijan) – mówił Witold Gadowski.

RIRM

drukuj