fot. PAP/EPA

Francuzi obchodzą dziś swoje święto narodowe

Francuzi obchodzą dziś narodowe święto upamiętniające zdobycie Bastylii, które dało początek Rewolucji Francuskiej.

Udział w uroczystościach weźmie prezydent USA, który przebywa z wizytą w Paryżu. Podczas tegorocznych obchodów zostanie również upamiętniona setna rocznica przystąpienia Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej.

Prof. Piotr Mickiewicz z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni podkreślił, że wizyta Trumpa przyniesie korzyści zarówno dla USA, jak i Francji. Szczególną uwagę zwrócił na plan wizyty amerykańskiego przywódcy we Francji, który wskazuje, że Emmanuel Macron chce przyjacielskich stosunków z USA.

– Proszę zwrócić uwagę na polityczny plan wizyty – w ogóle nie będą poruszone kwestie, które różnią Europę od Stanów Zjednoczonych. To pokazuje, jak należy rozsądnie kreować wydarzenia polityczne. Obydwaj panowie uzyskali sukces w wyniku takiego, a nie innego ukształtowania zarówno terminu, jak i trasy wizyty, jak i tematów, które zostaną podjęte. Ma to być wizyta przyjacielska, która ma zaowocować konkretnym partnerstwem, jeżeli nie sojuszem – zaznaczył Prof. Piotr Mickiewicz.

We Francji zaplanowano dziś także uroczystości upamiętniające ofiary tragicznego zamachu terrorystycznego w Nicei, do którego doszło przed rokiem. Dżihadysta kierujący rozpędzoną ciężarówką wjechał wtedy w tłum świętujących ludzi. W wyniku zamachu zginęło 86 osób.

RIRM

drukuj