fot. wikipedia.org

Ferrum straciło 54 mln zł

Spółka Ferrum straciła 54 miliony złotych. Byli menedżerowie spółki usłyszeli zarzuty dotyczące oszustw i działania na jej szkodę.

Śledczy z Prokuratury Regionalnej w Katowicach przez ostatnie dwa lata analizowali decyzje podejmowane zarówno przez zarząd huty Ferrum, jak i spółki, która była jej głównym udziałowcem. Z obserwacji wynika, że prezes zarządu spółki dopuścił się przestępstwa.

– Z materiałów śledztwa wynika, że w latach 2011-2013 podejmował on działania, które mogły spowodować szkodę w mieniu tej spółki w wysokości ponad 2 mln zł. W związku z takim zachowaniem prokurator przedstawił mu zarzut niegospodarności, który w tym przypadku zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 10 – poinformował Waldemar Łubniewski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

W tym miesiącu prokuratorzy zatrzymali w tej sprawie także cztery inne osoby, którym postawiono podobne zarzuty. Ponadto jedna z nich jest podejrzana o oszustwo finansowe na szkodę spółki.

– Po przesłuchaniu tych osób prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze, dochodząc do przekonania, że w dostateczny sposób zapewnią one prawidłowy tok postępowania. Były to poręczenia majątkowe w wysokości od 100 tys. aż do miliona złotych – dodał Waldemar Łubniewski.

Podczas zatrzymania policjanci zabezpieczyli mienie o wartości ponad pół miliona złotych. Są to m. in. samochody i 15 jednostek broni palnej. Przedmioty te mają służyć na poczet przyszłych kar. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty nadużycia uprawnień i wyrządzenia szkód sięgających 54 mln złotych.

Huta Ferrum powstała w 1874 r. w Katowicach-Zawodziu. Zajmuje się produkcją rur stalowych, a jej spółka – zbiorników i konstrukcji spawanych. Jest jedynym polskim zakładem przemysłu hutniczego notowanym na Giełdzie Papierów Wartościowych.

TV Trwam News/RIRM/PAP

drukuj