fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Ewa Kopacz pomagała w identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej?

Ewa Kopacz, pełniąca w 2010 r. funkcję ministra zdrowia, pomagała rosyjskim patomorfologom w identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej poinformowała telewizja Republika. Zapisy mówiące o takich działaniach można znaleźć w dokumentacji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów opracowanej 23 kwietnia 2010 r.

Z dokumentacji wynika, że w Moskwie pracował specjalny zespół, który zajmował się organizacją pomocy dla rodzin ofiar oraz ustaleniami związanymi z procedurą identyfikacji. Należeli do niego m.in. Ewa Kopacz oraz Tomasz Arabski.

Do sprawy odniósł się poseł Bartłomiej Wróblewski z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Notatka potwierdza to, co już wszyscy dawno wiedzieli. Ewa Kopacz nie była w Smoleńsku jako osoba prywatna czy wolontariusz, ale była przedstawicielem polskiego rządu. Była tam w pełni oficjalnie, więc wszystkie jej działania miały charakter działania polskiego rządu. Premier Kopacz wielokrotnie mówiła nieprawdę. Została na tym publicznie złapana i powinna ponieść konsekwencje. Być może włączając w to kwestie złożenia mandatu. Tak wiele nieprawdziwych słów i tez z jej strony w tak ważnej sprawie publicznej powinno oznaczać koniec działalności publicznej, a w każdym razie koniec sprawowania tego mandatu – powiedział Bartłomiej Wróblewski.

Na początku czerwca była premier Ewa Kopacz była pytana, czy istnieje dokumentacja potwierdzająca, że jej rola ograniczała się do wspierania rodzin, które przyjechały do Moskwy identyfikować zmarłych bliskich.

Prowadzący rozmowę stwierdził wówczas, że z dokumentów resortu zdrowia wynika, że to właśnie Ewa Kopacz była odpowiedzialna za koordynacje procesu identyfikacji zwłok. Była premier twierdzi jednak, że jej rola polegała jedynie na pomocy rodzinom.

RIRM

drukuj