fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Europosłowie PiS walczą o polskich rolników

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą zmiany dyrektywy, która uderza w polskich rolników. Chodzi o dokument w sprawie redukcji krajowych emisji niektórych rodzajów zanieczyszczenia atmosferycznego.

Parlament Europejski ma nad nim głosować już w przyszłym tygodniu.

Wówczas rozpatrzona będzie także poprawka, zgłoszona przez m.in. europosłów PiS-u, która mówi o usunięciu metanu z tego dokumentu. Celem jej przyjęcia będzie ochrona interesów polskich rolników – mówi Dawid Nahajowski.

– Według Komisji Europejskiej jednym z głównych źródeł metanu jest właśnie CH4 pochodzący z procesu trawiennego przeżuwaczy – głównie krów. Oznacza to, że gdyby metan pozostał w głosowanym dokumencie to – jak podkreśla Krajowa Rada Izb Rolniczych – pogłowie krów w Polsce zostałoby znacznie ograniczone. W związku z tym w Europarlamencie zbierano podpisy pod poprawkami, w których między innymi posłowie PiS domagają się wykreślenia metanu z grupy gazów cieplarnianych czyli tych, które przyczyniają się do zmian klimatycznych na świecie. Aby trafiły one do dokumentu potrzeba było minimum 40 podpisów europosłów. Cel został osiągnięty – zwraca uwagę Dawid Nahajowski.

– Cieszymy się, że udało się zebrać ponad 40 podpisów pod poprawką wykreślającą metan z tej dyrektywy – podkreśla europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Poprawki wyłączające metan wsparł również prof. Mirosław Piotrowski.

– Z rozmów oraz pisemnych informacji, które do mnie docierają wynika, że zdecydowana większość – jeśli nie wszyscy polscy europosłowie – poprą poprawki wyłączające metan z głosowanej dyrektywy. Jeśli tak się nie stanie, mają głosować przeciwko całemu dokumentowi. Mam nadzieję, że wówczas dokument upadnie i odetchną ze spokojem nie tylko polscy rolnicy i konsumenci, ale przede wszystkim polskie krowy – mówi prof. Mirosław Piotrowski.

Głosowanie nad sprawozdaniem odbędzie się najprawdopodobniej w przyszły czwartek po południu w Strasburgu.

RIRM

drukuj