Mario Draghi, szef EBC (fot.PAP/EPA)

Europejski Bank Centralny chce wspierać Hiszpanię i Włochy

Już w najbliższy czwartek Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego podejmie decyzje na temat finansowania wykupu obligacji Hiszpanii i Włoch.

 

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy powiedział, że na dłuższą metę olbrzymia różnica rentowności obligacji czyli kosztów finansowania różnych krajów ze strefy euro jest jednak nie do utrzymania.

 

Przeciwny pomysłowi jest także szef niemieckiego Bundesbanku. Stwierdza bowiem, że wykup obligacji jest niezgodny z unijnym traktatem, który zabrania bankowi centralnemu finansowania rządów.

 

Z tym tłumaczeniem zgadza się poseł i ekonomista Zbigniew Kuźmiuk. Dodaje, że Niemcy – główni udziałowcy Europejskiego Banku Centralnego obawiają się, że w przyszłości będą musieli wykupić papiery wartościowe, a nie są gotowi na finansowanie takich długów.

 

Oczywiści Hiszpanie i Włosi mają gigantyczny problem, ponieważ obligacje są oprocentowane na poziomie już prawie 7 proc. Rzeczywiście utrzymywanie takiego poziomu rentowności przez dłuższy czas w zasadzie mówi tym, którzy te obligacje kupują, że te kraje które je wyemitowały nie zamierzają w przyszłości ich z powrotem wykupować – czyli finansować swojego długu. Jeżeli zapadnie decyzja polityczna, żeby ratować jednak walutę euro, to Niemcy w jakiś sposób zostaną pewnie zmuszeni do zaakceptowania tej decyzji aby Bank Centralny kupował te obligacje- powiedział Zbigniew Kuźmiuk.

 

Kolejnym pomysłem jest wprowadzenie wspólnych euroobligacji dla wszystkich państw strefy euro. Tutaj także głównym oponentem są Niemcy.

 

Kolejnym pomysłem o podobnym charakterze jest wprowadzenie wspólnych euroobligacji. Także w tej sprawie głównym oponentem są Niemcy. Oni bowiem lokują swoje papiery wartościowe na rynku przy oprocentowaniu 3 proc. a nawet niższym. Natomiast Hiszpanie i Włosi przy oprocentowaniu 7 proc. –informuje ekonomista.

 

Wypowiedź Zbigniewa Kuźmiuka

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj