fot. pixabay.com

ETPC: Rosja odpowiedzialna za zabicie A. Litwinienki

Rosja jest odpowiedzialna za zabicie w 2006 roku w Wielkiej Brytanii byłego rosyjskiego agenta Aleksandra Litwinienki – tak orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka. Litwinienkę otruli radioaktywnym polonem rosyjscy agenci.

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Andriej Ługowoj i Dmitrij Kowtun, którzy otruli Aleksandra Litwinienkę, „działali jako agenci państwa rosyjskiego”. Sędziowie wskazali na jednoznaczną odpowiedzialność Rosji za zamordowanie swego byłego agenta. Litwinience trujący środek dodano do herbaty w jednym z londyńskich hoteli na początki listopada 2006. Ofiara na łożu śmierci wskazała, że za zamachem stoi Władymir Putin. W trakcie śledztwa ślady polonu wykryto nie tylko w hotelu, ale także w dwóch samolotach pasażerskich na lotnisku Heathrow, w brytyjskiej ambasadzie w Moskwie oraz w użytkowanym przez Kowtuna mieszkaniu w Hamburgu.

Litwinienko był najpierw agentem  radzieckiego, a następnie rosyjskiego kontrwywiadu. W 1998 roku ujawnił rozkaz, m.in. zamordowania rosyjskiego oligarchy Borysa Bieriezowskiego. W 2001 roku Litwinience udało się uciec z Rosji do Wielkiej Brytanii.

Trwa natomiast śledztwo w sprawie próby zabójstwa w  2018 roku w Wielkiej Brytanii innego rosyjskiego byłego agenta Siergieja Skripala. Brytyjska policja postawiła zarzuty trzeciemu funkcjonariuszowi GRU, który jest podejrzewany o spowodowanie śmierci Skripala. Wszyscy trzej sprawcy są jednak poza zasięgiem brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, przebywają prawdopodobnie na terenie Rosji.

TV Trwam News

drukuj