fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego: Największą przeszkodą patriotyzmu jest bierność młodych ludzi

Powstańcy warszawscy uważają, że kluczem do dzisiejszego patriotyzmu jest namawianie młodych ludzi do zaangażowania; że największą przeszkodą w patriotyzmie jest bierność w życiu młodych ludzi – powiedział w piątek dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Jan Ołdakowski powiedział w RMF FM, że rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego jest wyjątkową chwilą, która łączy.

„To jest taki moment łączności, realizacja postulatów Powstańców, żebyśmy zrobili coś razem” – powiedział dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jan Ołdakowski zwrócił uwagę, że „najważniejsze, co definiowało powstańców wtedy i co definiuje teraz, to nie to, że byli żołnierzami, którzy walczyli z bronią w ręku; oni wzięli udział w powstaniu dlatego, że byli patriotami; uważali, że złą sytuację należy zmieniać”.

„Teraz mówimy młodym: >>kluczem do waszego zaangażowania, do waszego patriotyzmu jest to, że musicie działać. Jeżeli chcecie coś zmienić, to zmieniajcie, nie siedźcie w domu i nie narzekajcie<<„ – mówił.

Dyrektor MPW podkreślił też, „powstańcy uważają, że kluczem do dzisiejszego patriotyzmu jest namawianie młodych ludzi do zaangażowania, że największą przeszkodą w patriotyzmie jest bierność w życiu młodych ludzi”.

Dopytany o nadchodzące obchody rocznicy powstania, Jan Ołdakowski podkreślił, że wezmą w nich udział wolontariusze nie tylko z całej Polski, ale też z innych krajów i kontynentów. Jak mówił, każdy z wolontariuszy ma własny powód, by spędzić 1 sierpnia w ten sposób. Są tacy – wyliczał – co mają przodków związanych z powstaniem; są tacy, którzy chcą pomóc, inni chcą przeżyć przygodę, a jeszcze inni uważają, że wolontariat to ważny element rozwoju.

Jan Ołdakowski został też zapytany o groby powstańców w Warszawie. Podkreślił, że MPW walczy, żeby nagrobki nie ginęły.

„Płacimy za nie składki i monitorujemy je. 123 groby odnowiliśmy w ciągu ostatnich lat; w tym roku z kolei odnowiliśmy ich 366” – mówił dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Wyraził opinię, że „groby powstańców powinny być pod opieką państwa i traktowane jako groby wojenne nie tylko w Warszawie, ale też w całej Polsce oraz za granicą”.

Jak podkreślił, dbanie o groby powstańców to ważne zobowiązanie.

„Powstańcy mówią: >>pamiętajcie nie tylko o nas, bo my żyjemy, ale pamiętajcie też o naszych kolegach, którzy zmarli, polegli w czasie powstania, bo często nie ma się kto nimi opiekować<<„ – mówił Jan Ołdakowski.

Jak dodał, muzeum PW stara się kultywować na różne sposoby pamięć o powstańcach.

„Nie tylko pamiętając o żołnierzach PW, którzy są na murze pamięci, ale właśnie o grobach. Żaden grób powstańca w Warszawie nie jest zagrożony likwidacją – my nad tym czuwamy” – podkreślił dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. Było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji, pod którą znajdowała się od września 1939 r.

PAP/RIRM

drukuj