Dr P. Sałek o propozycjach zmian w traktatach unijnych: Wpływ na 1/3 Polski będzie miał aparat administracyjny Brukseli
Znosi się ponad 60 obszarów, gdzie do tej pory państwa członkowskie miały prawo weta, a w sferze przyrodniczej dochodzi do tego, że np. leśnictwo będzie tzw. kompetencją mieszaną, więc faktycznie wpływ na 1/3 Polski będzie miał aparat administracyjny Brukseli. To idzie w bardzo niebezpiecznym kierunku – mówił dr Paweł Sałek, doradca prezydenta RP ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej, poseł-elekt PiS, przestrzegając w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja przed zagrożeniami wynikającymi z proponowanych na forum unijnym zmian traktatowych.
Władze unijne w Brukseli już od dłuższego czasu zamierzają zagarnąć kompetencje zarządzania obszarami leśnymi w całej Unii Europejskiej pod pozorem dbania o środowisko. Lasy w każdym z państw członkowskich są jednak zróżnicowanymi ekosystemami i mają swoją własną specyfikę, więc centralne zarządzanie nimi na jedną modłę może doprowadzić do kolosalnej i tragicznej w skutkach katastrofy ekologicznej.
– Zapowiedzi i pomysły, które w tym momencie się pojawiają w formie niepotwierdzonych informacji (…), mogą być niepokojące i zaskakujące. Na to wszystko nakłada się jeszcze bardzo poważny problem związany z tym, że w Parlamencie Europejskim doszło do kolejnego kroku realizującego zmiany źródeł prawa dla całej Wspólnoty Europejskiej, czyli traktatów. (…) Znosi się ponad 60 obszarów, gdzie do tej pory państwa członkowskie miały prawo weta, a w sferze przyrodniczej dochodzi do tego, że np. leśnictwo będzie tzw. kompetencją mieszaną, więc faktycznie wpływ na 1/3 Polski będzie miał aparat administracyjny Brukseli. To idzie w bardzo niebezpiecznym kierunku – zwrócił uwagę Paweł Sałek.
Nakładają się na to kwestie związane z tworzeniem rządu.
– Partie polityczne deklarowały w kampanii wyborczej różnego rodzaju zaangażowanie na rzecz ochrony przyrody, na rzecz ekologii, na rzecz polityki klimatycznej, na rzecz leśnictwa, natomiast można obserwować w tym momencie (…) bardzo intensywne ruchy organizacji pozarządowych, które będą wymagać od przyszłego rządu bardzo radykalnych kroków w sferze ochrony środowiska czy leśnictwa. Tej sprawie trzeba się będzie bardzo wnikliwie przyglądać. Ja też będę to robił jako poseł – mówił gość „Aktualności dnia”.
W kwestiach ekologicznych i środowiskowych pojawia się bowiem bardzo dużo emocji.
– Występuje bardzo dużo niezrozumienia. Czasami wielkie hasła nijak się nie przekładają do rzeczywistej, realnej i racjonalnej ochrony przyrody, a czasami jest tak, że za tymi aktywnościami stoi wielki biznes, który realizuje swoje interesy – zaznaczył prezydencki doradca.
Z tego powodu należy pilnować polityków, aby nie doprowadzili do tego, że Polska utraci swoje wielkie bogactwo, jakie stanowią obszary leśne. Zdaniem rozmówcy Radia Maryja lasy mogą być odbierane metodą małych kroków.
Sprawozdanie zalecające wprowadzenie zmian traktatowych zostało przyjęte podczas środowego głosowania w Parlamencie Europejskim.
Całość rozmowy z Pawłem Sałkiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



