PAP/EPA

Donald Tusk kończy dziś kadencję na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej

Dziś upływa kadencja Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Przed południem planowana jest uroczystość przekazania urzędu. Tuska zastąpi były premier Belgi Charles Michel.

Były premier Polski pełnił funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej przez pięć lat. W tym czasie zapadła decyzja o opuszczeniu wspólnoty przez Wielką Brytanię. Nie ma też światła na rozszerzenie UE o nowe kraje. Wspólnotę dotknął również kryzys migracyjny, z którym nie poradziły sobie do dziś unijne elity.

 Dr Michał Tuszyński, ekonomista z wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni, podkreślił, że poprzednia Rada nie przedstawiła wspólnego programu rozwoju.

– Unia Europejska nie rozwiązała żadnego z zasadniczych problemów wspólnotowych, a przede wszystkim nie zaprezentowała spójnego programu rozwoju, ponieważ Rada Europejska powinna szukać wspólnych kierunków rozwojowych, co się niestety nie udało. Mamy nadzieję, że nowy przewodniczący unijny, ponieważ reprezentuje kolejną generację polityków, będzie w stanie przedstawić spójny obraz, który będzie lepszy od tego do tej pory – powiedział dr Michał Tuszyński.

Donald Tusk pozostanie dalej poza granicą nasze ojczyzny. Został on wybrany na szefa Europejskiej Partii Ludowej.\

Przez pięć lat Donald Tusk otrzymał w Brukseli niemal 7 mln zł. Teraz co miesiąc będzie zarabiał 30 tys. zł.

 

RIRM

drukuj