fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Do Sejmu trafi projekt ustawy blokujący proces tzw. dzikiej reprywatyzacji

Na początku przyszłego tygodnia do Sejmu ma wpłynąć projekt ustawy blokujący proces tzw. dzikiej reprywatyzacji. Projekt przewiduje także pilną wypłatę odszkodowań pokrzywdzonym reprywatyzacją.

W ubiegłym tygodniu środowisko lokatorskie zaapelowało do prezydenta Rafała Trzaskowskiego o przekazanie im pieniędzy przyznanych w ramach działania komisji weryfikacyjnej. Ponad 250 decyzji komisji przyznających środki zostało zaskarżone przez Ratusz do sądu.

Ustawa przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, należących do komisji weryfikacyjnej, zakłada, że pieniądze zostaną przekazane na Fundusz Reprywatyzacji w resorcie finansów. Następnie minister finansów będzie mógł wykonać decyzję komisji o wypłacie środków lokatorom. Jednocześnie umorzone zostaną zaskarżenia decyzji komisji do sądu.

Władze Warszawy blokują możliwość realizacji ustawowych zadań komisji, a mieszkańcy czekają na swoje pieniądze – wskazuje członek komisji weryfikacyjnej poseł PiS Paweł Lisiecki.

Rafał Trzaskowski, chociaż w kampanii wyborczej w 2018 r. obiecywał, że zajmie się ofiarami warszawskiej reprywatyzacji, niestety, do dziś swojej obietnicy nie spełnił. Stąd nasza inicjatywa, mająca na celu to, aby budżet państwa z pieniędzy, które wpłacają osoby pozbawione tych decyzji reprywatyzacyjnych, wypłacał odszkodowania i zadośćuczynienia – mówi poseł Paweł Lisiecki.

Ustawa zakłada także zakaz reprywatyzacji budynków, w których zamieszkują lokatorzy. Oznacza to, że nieruchomości nie będą mogły być oddawane w naturze.

Według szacunków, nawet 40 tys. osób mogło zostać pozbawionych swoich mieszkań w wyniku tzw. dzikiej reprywatyzacji.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj