fot. archidiecezjalubelska.pl

Do Łagiewnik powrócił konfesjonał, przy którym spowiadała się św. s. Faustyna Kowalska

W 20. rocznicę kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach po renowacji powrócił konfesjonał, przy którym przez prawie 6 lat spowiadała się Apostołka Miłosierdzia Bożego.

Konfesjonał, przy którym spowiadała się s. Faustyna to wyjątkowa relikwia.

– Jak sama wyznała, łatwiej się jest spowiadać z tego, co niedobre jest w życiu człowieka i wrzucić to z siebie, niż opowiadać o życiu Bożym. A Jezus jej powiedział, że w konfesjonale dokonują się największe cuda, bo tam człowiek, który nawet jest martwy duchowo, odzyskuje życie. Dlatego zachęcał s. Faustynę, by mówiła ludziom o Miłosierdziu Bożym, które dokonuje się właśnie w konfesjonale – mówiła s. Elżbieta Siepak, rzecznik Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

Konfesjonał, przy którym spowiadała się Apostołka Jezusa Miłosiernego, w zasadzie był czynny od samego początku w Kaplicy Klasztornej aż do 90. lat, kiedy kaplica została poddana gruntownej renowacji.

– I właśnie teraz nadarzyła się dobra okazja, żeby powrócił do nas. Znajduje się po lewej stronie od wejścia i teraz znów będzie służył wszystkim, którzy przyjdą do Sanktuarium – powiedziała s. Elżbieta.

Święta s. Faustyna jest świetną patronką na każdy czas, ale szczególnie teraz, kiedy zmagamy się z epidemią koronawirusa, ponieważ sama cierpiała na gruźlicę.

– Bardzo dużo przebywała w samotności, ponad 8 miesięcy w szpitalu, więc doskonale rozumie ludzi cierpiących, chorujących, samotnych, w kwarantannach i właśnie pokazuje im, jak przeżywać ten czas w zjednoczeniu z Jezusem – podsumowała s. Elżbieta Siepak.

Kanonizacja św. siostry Faustyny odbyła się w Rzymie i w krakowskich Łagiewnikach 30 kwietnia 2000 roku. W tym dniu Ojciec Święty Jan Paweł II wprowadził święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła.

TV Trwam News

drukuj