Departament Stanu USA drugi raz zaprzecza spekulacjom o rzekomym kryzysie w relacjach z Polską

Departament Stanu USA drugi raz w tym tygodniu zaprzeczył spekulacjom medialnym o rzekomym kryzysie w relacjach Polski i Stanów Zjednoczonych.

Także szef MSZ Jacek Czaputowicz podkreśla, że relacje polsko-amerykańskie nie są zamrożone, a wręcz odwrotnie. Ma to związek z publikacją notatki MSZ przez portal Onet.pl. Według dziennikarzy, USA nałożyły sankcje na władze Polski w związku z nowelą o IPN.

Minister Jacek Czaputowicz powiedział dziś, że nowela nie jest zagrożeniem dla normalnej, strategicznej współpracy między Warszawą a Waszyngtonem.

Przypomniał, że USA mają obawy co do przepisów, jednak Biały Dom – podobnie jak polski rząd – czeka na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

– Cały czas jesteśmy o tym informowani. Byłem wielokrotnie informowany przez ambasadora, także ambasadora amerykańskiego w Warszawie, pana Paula Jonesa, również przez ambasadora polskiego w Waszyngtonie, że Stany Zjednoczone mają te obawy, które – mam nadzieję – Trybunał Konstytucyjny rozwiąże. Dotyczą one przede wszystkim ewentualnego ograniczenia możliwości prowadzenia działalności naukowej czy też pociągania do odpowiedzialności np. świadków Holokaustu – zaznaczył minister Jacek Czaputowicz.  

Resort spraw zagranicznych poinformował, że opisywany w artykule Onetu dokument był niejawny, w związku z czym zawiadomił prokuraturę o możliwości złamania prawa.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę o IPN na początku lutego a następnie w trybie kontroli następczej skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

 

 

RIRM

 

 

 

drukuj